wszystko zależy od zasobności portfela i nastawienia. Ja byłem sfokusowany na auto z bieżącej produkcji i nie chciałem nówki na zimę, więc mimo że jeszcze były wyprzedaże rocznika 2016 poczekałem do końca lutego 2017 i zamówiłem oraz skonfigurowałem samochód pod siebie.
No właśnie poruszyłeś ciekawą kwestię. Obecnie wersja Selection w ofercie delerów przypomina trochę wyprzedaż tego co im zostało. Jak mówię Selection od razu zapalają im się żarówy w oczach

Jak zaczynam pytać o wersję Prestige z pakietem executive i własnym wyborem foteli koloru nadwozia itp. Zaczyna się marudzenie ..a,że to trzeba będzie dłużej czekać,że wyjdzie drożej itp. Kurde im bardziej drąże tym mniej wiem. POMOCY
P.S. Tak zauważyłem,że wersja Selection jest dla tych którzy wchodzą do salonu i mówią chce to... I tak dla czystości sumienia toyota w Polsce wymyśliła dwa pytania od sprzedawcy do klienta czy chce mieć osiem głośników z dobrym bassem ( co jest obrazą dla audiofila ) zamiast 4 i czy potrzebuję zintegrowaną nawigację. Żeby klient z zasobnym portfelem miał poczucie ,że ma jakiś wybór

Dla jasności wypowiedzi nie jestem Januszem który sprzedał nerkę żeby zapłacić za Tośkę. Po prostu lubię wiedzieć za co płacę
