Autor Wątek: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.  (Przeczytany 7245 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maniutek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Witam.


Mam aurisa II 1.33 2017r. Czytałem tu wiele informacji o zapachu z klimatyzacji, ale u mnie jest tak dziwnie, że zapach jakby stęchlizny z klimatyzacji pojawia się tylko przy dodawaniu gazu w trakcie parkowania gdy przejeżdżam przez jakąś przeszkodę np. wjeżdżam na chodnik. Jak parkuje w garażu i jadę wolniutko, nie dodaję dużo gazu nic nie czuć.  W trakcie jazdy przy przyspieszaniu też tego nie czuje a przyspieszałem na niskich biegach specjalnie żeby sprawdzić. Natomiast prawie zawsze jak parkuje i przygazuje wjeżdżając na coś to po chwili czuje ten dziwny zapach. Auto ma 6 miesięcy. Dziwi mnie to bardzo, że tylko w takich momentach. Macie pomysł jakiś? Nie poczułem tego nigdy podczas jazdy. Nie ma znaczenia też czy to zaraz po uruchomieniu czy po przejechaniu kawałka drogi.
 

Offline Tomek1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Września 2018, 09:35:27 »
Tak na logikę smrodek z parownika czy z czego tam wydostaje się jak tym potrzęsiesz. Jest takie powiedzenie nie ruszaj g.. bo będzie śmierdzieć :) Czyli chyba standard. Ja na razie jeżdżę na klimie cały czas, też pytałem czy komuś nie śmierdzi bez klimy, bo boję  się ją wyłączyć.

Offline maniutek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Września 2018, 09:46:40 »
Ja też jeżdżę cały czas na klimie, taką radę mi dał sprzedawca w salonie. U mnie to nie ma znaczenia kiedy ją włączę/wyłączę. Szukałem poza tym forum też i takiego przypadku jak mój nie znalazłem...

Offline smiecho84

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Spalanie
Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Września 2018, 20:40:42 »
Ja też jeżdżę cały czas na klimie, taką radę mi dał sprzedawca w salonie. U mnie to nie ma znaczenia kiedy ją włączę/wyłączę. Szukałem poza tym forum też i takiego przypadku jak mój nie znalazłem...
Temat śmierdzącej skarpety to standard dla tzw. garażowanych aut sam to przerabiałem. U mnie pomogła prosta reguła. Ostatnie 2-3 km przed dojazdem do garażu wyłączam AC i jadę tylko na nawiewach. W garażu zostawiam delikatnie uchylone szyby tak żeby był minimalny obieg powietrza.
Tak to już jest jak osuszacz nie zdąży pozbyć się wilgoci a stawia się autko do zamkniętego pomieszczenia.
Jak jesteś mocno leniwy to zacznij parkować pod chmurą, problem sam się rozwiąże
Aaaa i zanim zaczniesz próbować czegokolwiek to wymień filtr kabinowy bo pewnie już huba wyrosła.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
« Ostatnia zmiana: 25 Września 2018, 20:42:32 wysłana przez smiecho84 »

Offline perpetz

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Września 2018, 21:22:18 »
U mnie auto stoi na dworze, a w upalne dni ?smrodek? się pojawiał :/ po przejechaniu 100 m zapach ustępował, a w chłodne i letnie dni nie było tego zapachu w ogóle. Klimatyzacja non stop włączona, jest lepiej jak chodzi cały czas na medium. Auris HSD 2017

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Września 2018, 21:42:39 »
A popatrz pod fotele, może gdzieś jakieś jabłko, ogryzek albo skórka od banana? Po dłuższej jeździe z dzieciakami mam zwyczaj zaglądania i z zwykle wyciągam kilka "ciekawostek" spod foteli  :shock: Tylko taka sugestia.

Ostatnie 2-3 km przed dojazdem do garażu wyłączam AC i jadę tylko na nawiewach.

Robię tak samo bez garażu. Nie mam żadnych "maskownic" zapachu (drzewek, ambipurów itp.) i dokładnie czuję kiedy trzeba wyprać tapicerkę, ewentualnie jak napisałem powyżej (niespodzianka pod fotelem). W upały czuję po dłuższym postoju na słońcu lekki smrodek z baterii HV ale mija zaraz po włączeniu klimy. Z klimy nic nie czuć. Chodzi cały rok.
« Ostatnia zmiana: 25 Września 2018, 22:43:02 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Gawith

  • Gość
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Września 2018, 23:48:38 »
zapach jakby stęchlizny z klimatyzacji pojawia się tylko przy dodawaniu gazu w trakcie parkowania gdy przejeżdżam przez jakąś przeszkodę np. wjeżdżam na chodnik.
Może to zapach sprzęgła?

Offline maniutek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Września 2018, 08:43:54 »
Może to zapach sprzęgła?

Dziś przełączyłem na obieg wewnętrzny i co dziwne smrodu przy parkowaniu nie było...
Czyli wygląda na to, że obieg powietrza ma na to wpływ.

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Września 2018, 08:59:48 »
Więc może coś pod maską ci gnije, szczur albo resztki kota? Sprawdź przestrzeń pomiędzy silnikiem a przegrodą kabiny. Oczywiscie najlepiej z latarką i od spodu na kanale po ściągnięciu osłony. Mam również webasto i jeżeli  mam obieg otwarty i wyłączę webasto na postoju na światłach to mam spaliny w kabinie, pomimo że wydech mam wyprowadzony poza osłony zgodnie z instrukcją montażu. Jeżeli smrodek nie występuje na obiegu zamkniętym to jest to dobry trop.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline maniutek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Września 2018, 07:44:39 »
Więc może coś pod maską ci gnije, szczur albo resztki kota? Sprawdź przestrzeń pomiędzy silnikiem a przegrodą kabiny. Oczywiscie najlepiej z latarką i od spodu na kanale po ściągnięciu osłony. Mam również webasto i jeżeli  mam obieg otwarty i wyłączę webasto na postoju na światłach to mam spaliny w kabinie, pomimo że wydech mam wyprowadzony poza osłony zgodnie z instrukcją montażu. Jeżeli smrodek nie występuje na obiegu zamkniętym to jest to dobry trop.

Zwłok żadnych nie znalazłem przepatrzyłem na ile się dało (nie mam kanału), ale już wiem czemu na zamkniętym obiegu nic nie czuć. Dziś po parkowaniu zauważyłem że ten zapach czuć  na zewnątrz samochodu. Może tak jak kolega wyżej napisał może to sprzęgło, ale czy sprzęgło miało by taki zapach - takiej jakby stęchlizny?

Offline Tomek1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Września 2018, 10:15:01 »
Może z tej rurki od klimy, co jest na zewnątrz śmierdzi ?
Jeszcze przychodzi do głowy jakiś rozkładający się gryzoń. Te trutki mumifikujące powodują że taka mysz wchodzi w jakieś dziwne miejsca i szybko się rozkłada, ale też może się przykleić do powierzchni.
« Ostatnia zmiana: 27 Września 2018, 10:20:07 wysłana przez Tomek1 »

Offline maniutek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Września 2018, 10:43:38 »
Może z tej rurki od klimy, co jest na zewnątrz śmierdzi ?
Jeszcze przychodzi do głowy jakiś rozkładający się gryzoń. Te trutki mumifikujące powodują że taka mysz wchodzi w jakieś dziwne miejsca i szybko się rozkłada, ale też może się przykleić do powierzchni.

Zobaczę na to. Zgłoszę się chyba do aso jak to nic co mogę sam zrobić nie ingerując za bardzo w samochód. Ale zastanawia mnie teraz czy to faktycznie klimatyzacja skoro na zamkniętym obiegu nie śmierdzi.
Wg mojej logiki z klimatyzacji śmierdzi bo ona bierze powietrze z zewnątrz przy obiegu zewnętrznym a na zewnątrz rzeczywiście czuć ten zapach wiec nie dziwne że śmierdzi w środku.
Niestety na mechanice znam się średnio a na klimatyzacji wcale. Muszę spróbować to powtórzyć jak wrócę z roboty i spróbować wywąchać coś, ale dziwne jest też to, że nie zawsze jak dodam gazu to się dzieje, wczoraj chciałem to zrobić pod garażem i nic nie śmierdziało.

Offline SLK

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 123
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Września 2018, 19:07:21 »
z obiegiem zamkniętym czy bez powietrze zawsze przepływa przez parownik klimy

Offline maniutek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Października 2018, 19:03:33 »
z obiegiem zamkniętym czy bez powietrze zawsze przepływa przez parownik klimy

No to w takim razie to nie parownik (chyba) bo na obiegu zamkniętym nie śmierdzi. Ostatnio jak się pojawił ten smród otworzyłem od razu maskę i zacząłem niuchać, ale nic nie znalazłem nic spod maski nie śmierdziało. Dziwne. Próbowałem różnych rzeczy które znalazłem na tym forum, wyłączałem klimę przed dojazdem, jeździłem na obiegu zamkniętym, ale dalej pojawia się ten swąd. Na początku listopada będę miał czas muszę pojechać do ASO nie jestem w stanie tego znaleźć.
Zastanawia mnie to sprzęgło, bo ten swąd pojawia się jak podjeżdżam na krawężnik żeby zaparkować i muszę dodać nieraz znaczenie więcej gazu w tedy używam sprzęgła i zawsze jak podjeżdżam na krawężnik pojawia się ten swąd. Nie zaobserwowałem go nigdy w trakcie jazdy nawet przy przyspieszaniu. Niestety nigdy nie miałem problemu ze śmierdzącym sprzęgłem, wiec nie wiem jak śmierdzi sprzęgło. Zastanawiam się jak oni to znajdą w aso.... możliwe ze będę się z tym bujał miesiącami zanim to znajdą.

Gawith

  • Gość
Odp: Zapach stęchlizny z klimatyzacji przy dodawaniu gazu, parkowaniu.
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Października 2018, 21:04:39 »
Niestety nigdy nie miałem problemu ze śmierdzącym sprzęgłem, wiec nie wiem jak śmierdzi sprzęgło. Zastanawiam się jak oni to znajdą w aso.... możliwe ze będę się z tym bujał miesiącami zanim to znajdą.
W ASO zabierz mechanika do auta i wjedź na krawężnik przy serwisie. Smrodek się pojawi to może coś wywęszy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl