Autor Wątek: Dyskretny tuning mojej Tośki  (Przeczytany 56927 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #45 dnia: 15 Stycznia 2019, 19:10:18 »
Kmicic Mi się to podoba :) Pierwszy raz to widziałem w nowym nissanie micra - i bardzo mi się to spodobało.

To lub bez podświetlenia (wersja chromowana) na pewno za jakiś czas znajdą się w mojej CH-R`ce

A na czym ma polegać użyteczność świecących progów?
A na czym ma polegać wyświetlane LOGO z pod lusterka :> przecież wystarczyła by zwykła lampka...  :cool:
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."

pireus

  • Gość
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #46 dnia: 15 Stycznia 2019, 20:10:23 »
A na czym ma polegać wyświetlane LOGO z pod lusterka :> przecież wystarczyła by zwykła lampka..
Z pod to nie wiem, może chodziło Ci o spod.

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #47 dnia: 16 Stycznia 2019, 18:54:50 »
Z pod to nie wiem, może chodziło Ci o spod.
Etymologicznie poprawne jest z pod i taka pisownia obowiązywała do roku 1936. Zgodnie z nowszą (choć, jak widać, nie tak znów bardzo nową) ortografią piszemy spod - podobnie jak sprzed (dawniej z przed), spoza, sponad, spomiędzy.

Więc może teraz będzie Ci łatwiej udzielić odpowiedzi...
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."

pireus

  • Gość
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #48 dnia: 16 Stycznia 2019, 19:15:00 »
Etymologicznie
Nie ściemniaj  :song: Na maturze byś nikogo nie przekonał  :o Powiedz dziecku, żeby tak napisało na sprawdzianie z ortografii , zobaczysz jaki będzie efekt.

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #49 dnia: 18 Stycznia 2019, 21:28:24 »
Nie ściemniaj   Na maturze byś nikogo nie przekonał   Powiedz dziecku, żeby tak napisało na sprawdzianie z ortografii , zobaczysz jaki będzie efekt.
:cool: a kto się miga od udzielenia odpowiedzi  :cool: co do bardzo fajnego pomysłu na podświetlenie w formie loga  :cool: no kto ?

Je lubię takie smaki w aucie... Co ciekawe, CH-R`a widziałem głównie w gazetach (nie zrobił na mnie wrażenia, spoko ale nie żeby tam o nim marzyć), jeden raz zobaczyłem go na ulicy jak wyjeżdża z parkingu i się zachwycałem tymi odgłosami spuszczania elektronicznego ręcznego :D tego "bzyczenia" silnika elektrycznego, spodobał mi się wtedy bardziej. A jak pojechałem do salonu, zupełnie przypadkiem, w sumie to oglądać Aurisa w wersji kombi oczywiście hybrydę, stał tam u on... CH-R... Myślałem wtedy że on kosztuje więcej od RAV4... Okazało się że NIE <taniec>

Im więcej "KOSMOSU" w aucie tym bardziej mi pasuje :) byle cena nie była KOSMICZNA :P
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."

pireus

  • Gość
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #50 dnia: 19 Stycznia 2019, 10:08:55 »
:cool: a kto się miga od udzielenia odpowiedzi  :cool: co do bardzo fajnego pomysłu na podświetlenie w formie loga  :cool: no kto ?
Ok, podświetlenie podłoża  obok auta ma jakiś sens. Czy będzie w formie loga czy innej , jak dla mnie bez różnicy. Ale świecący próg, made in China kompletnie bez sensu, jak dla mnie wiocha. Ale każdy ma inne poczucie estetyki. Jedni sie ubierają, a inni odziewają i to im wystarczy, żeby nie chodzić na golasa po ulicy.

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #51 dnia: 19 Stycznia 2019, 17:46:09 »
Takich seryjnych "smaczków" jest więcej... podświetlane nogi, miejsce na kubki, wnęki drzwi etc :) gdyby cofnąć się  w czasie do lat 90' i na pokazach zaprezentowano "podświetlane miejsce na kubki" (o ile auto je posiadało) ktoś, albo pewnie młodszy pireus skomentował by to w dwóch słowach: wiejski tiuning ;)
Prawie 30 lat później, tą wioche spotkać można tylko w droższych, lepiej wyposażonych autach :)
To tak jak z ta modą i odziewaniem się byle nie być nagim.
Już dziś wiele marek seryjnie podświetlane progi, często są to auta bardzo, bardzo drogie... to nie moze być wiocha, to przyszłość motoryzacji, nie wszyscy są na to gotowi :/
Ja mamy nigdy nie namówie na stringi na plażę... hmm choć  brzmi to dziwnie, i bardzo sie cieszę że nie dała by się namówić, ale młode pokolenie ? Nie wyobraża sobie nic innego, a wystąpienie młodej dziewczyny w "gaciach po tacie" z lat 70' jest równie niemożliwe.

Niechce Cię straszyć drogi pireus'ie ale gdy tylko OLED bedzie bardziej dostepny, i tańszy to coś czuje że auta będą świecić jak hoinka na święta... a jak będą tanie zakrzywione wyświetlacze to aż strach pomyśleć...
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."

pireus

  • Gość
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #52 dnia: 19 Stycznia 2019, 18:42:47 »
hoinka
Litości  :czerwona: Wracając do tematu. Nie jestem przeciwnikiem takich gadżetów. Sam je lubię mieć, ale muszą byc firmowe i dobrej jakości. Tania chińszczyzna, za chwilę będzie wyglądała ohydnie, popsuje się i tylko będzie szpeciła, zamiast cieszyć oko. Niestety jakość kosztuje. I dotyczy to nie tylko samochodów. Wiem, wiem, większość rzeczy jest produkowanych w Chinach, nawet w tej samej fabryce, co nie znaczy, że są tej samej jakości. Po prostu są wytwarzane z innych materiałów, przechodzą inna kontrolę jakości itp. itd. Dlatego gwarantuję Ci, że listwy podświetlane  progów z Ali, za chwilę przestaną świecić, zlezie ta tania imitacja chromu , albo ta pseudo nierdzewna stal zacznie rdzewieć. Ale każdy ma wybór. Ja do samochodu nie kupiłbym po prostu takiego g. Jeżeli już, to szukałbym coś oryginalnego lub od firmowego tunera marki.
« Ostatnia zmiana: 19 Stycznia 2019, 18:44:58 wysłana przez pireus »

Offline Kmicic

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #53 dnia: 21 Stycznia 2019, 09:04:34 »


 Ale każdy ma wybór.
I niech tak zostanie.
« Ostatnia zmiana: 21 Stycznia 2019, 09:16:53 wysłana przez Kmicic »

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #54 dnia: 21 Stycznia 2019, 20:43:21 »
I niech tak zostanie.
:good:
A pireus`owi z mojej wypowiedzi najbardziej spodobała się hoinka  :o
WIEM ŻE "CH"...

Te oryginalne czy tam od firmowego tunera bardzo często są produkowane w tej samej fabryce, tylko dobijane jest logo "TOYOTA" lub inne...
Jedno jak i drugie może się zepsuć... podam Ci mój przykład z życia. Kupiłem deskę klozetową za 200zł (samo opadająca, cicha z grubego plastiku, oczywiście firmowa) zepsuła się po 3 latach (oczywiście po gwarancji). Kupiłem deskę za 70zł (też sama opada, takie "CHIŃSKIE" G...) i działa aż miło już 5 lat  :cool:
Kupiłem baterie do umywalki za 600zł, miała nie rdzewieć piękna chromowana etc... po 3 latach (równo z deską) żona kazała wymienić... kupiłem CHIŃSKĄ za 250zł w castoramie, minęło już 5 lat i ani kropki rdzy, świeci jak by ją wczoraj z pudełka wyciągnął...

To samo miałem z butami... telefonami... telewizorami... lampkami... ETC. Wyleczyłem się z "ORYGINAŁÓW" czy tam "MARKOWYCH GADŻETÓW"...
Jak to powiedziałeś KAŻDY MA WYBÓR, i dokładnie tak niech zostanie...
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."

pireus

  • Gość
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #55 dnia: 21 Stycznia 2019, 21:00:32 »
Kupiłem deskę klozetową za 200zł
Kupiłem baterie do umywalki za 600zł, miała nie rdzewieć
Jak kupujesz takie g to sie psują :thumbdown:. Ja pisałem o dobrych firmach. u nich deski i armatury są o wiele droższe. <taniec>

Offline Eryk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #56 dnia: 22 Stycznia 2019, 10:48:58 »
no to jak ma być wieś tuning nie autoryzowany przez sektę Toyota to sobie coś takiego zamontowałem, pasuje to PnP pod oryginalne wkręty, może dla niektorych to wiocha ale na moje powinien być obowiązek aby samochody miały chlapacze , zdecydowanie bezpieczniej jedzie się za takim co nie zostawia pióropusza wody za sobą , a dwa po założeniu tego kawałka plastiku znikną mi prblem brudnych listew drzwiowych. tak się sklada że dwa razy dziennie przecinam budowe S5 i taka maź cementu i wody powodowała każdorazowe uwalenie drzwi czymś co cięzko się zmywa .




Offline PingNoMore

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 157
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #57 dnia: 22 Stycznia 2019, 13:03:16 »
W sobotę jadę na przegląd i też zamówiłem chlapacze :)

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka


pireus

  • Gość
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #58 dnia: 22 Stycznia 2019, 19:19:09 »
może dla niektorych to wiocha ale na moje powinien być obowiązek aby samochody miały chlapacze
Jak dla mnie ok. skoro nie trzeba było rzeźbić. Kiedyś był taki obowiązek, ale to już przeszłość.

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskretny tuning mojej Tośki
« Odpowiedź #59 dnia: 25 Stycznia 2019, 21:35:26 »
Jak kupujesz takie g to sie psują . Ja pisałem o dobrych firmach. u nich deski i armatury są o wiele droższe.
Hahahaha... no... faktycznie tanie g skoro deskę można kupic za 19,90zł a identyczny typ baterii od 49zł w castoramie :) Właśnie dla tego nie kupiłem za 49 bo kiedyś myślałem tak jak Ty, wybrałem coś renomowanego w dziedzinie armatury i co z tego ?? Miało być solidnie, bez kłopotów na 15-20 lat... taa... porządne i oryginalne...


W sobotę jadę na przegląd i też zamówiłem chlapacze

Też kupię :) dobry pomysł... czy w takim przypadku cena ma jakiekolwiek znaczenie ??? Kupić za 50 bez loga toyoty czy 390 z logo toyota ??? Dla mnie wybór jest oczywisty, ale kolega pireus za pewne wolal by wydac 390 ;) aby te bloto spadało na logo toyoty a nie na byle co :) szlachetne błoto gdyż z pod kół CH-R'a wymaga dopieszczenia prawda :D
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl