Przebieg raczej autentyczny bo był samochód serwisowany. Samochód zaczął wcześniej brać olej bo przy przeglądzie 90 tyś pisało w papierach serwisowych, że był duży ubytek oleju. Przy wymianie oleju przeze mnie zauważyłem, że olej był bardzo gęsty, mazisty tak jak by było w nim dużo sadzy ze spalin. A miał być wlany 5w30 klasa c2 Nigdy takiego oleju nie widziałem. Mogli w serwisie nie wymienić go na jednym przeglądzie i wówczas na nim zrobione było 30tyś. Samochód kupiłem po lizingowy, był serwisowany w różnych serwisach toyoty. U mechanika byłem, stwierdził żeby jaszcze pojeździć samochodem i go obserwować, zmienić olej na inny co uczyniłem. Nie chciał mnie narażać na koszty. Na zaślepionym egr szybciej reaguje samochód na dodanie gazu więc na razie jest zaślepiony. Czyszczenie nic nie dało. Wygląda mi to na problem z pierścieniami. Chyba że turbina przepuszcza olej. Kompresję sprawdzę w wolnej chwili. Wąż był wilgotny, ale z niego nie kapało. A jeśli w przepływomierzu będzie olej to co to oznacza?