Ciężko to sprawdzić, trzeba by wyjąć, poddać obciążeniu, rozładować itp. Albo jakimś specjalnym testerem. A jak go zmęczysz to straci na sprawności. Najlepiej podładuj go jak ja robię jesienią i kiedyś w styczniu i styknie.
W zanadrzu przygotuj sobie w domu BATONA z 8 baterii r14 lub r20 i tym też odpalisz (12v) ewentualnie jakiś dobry lipol modelarski (ja taki mam w domu i jak na razie sie nie przydał). Tyko nie pomyl + z -.
Mam ten sam rocznik akumulatora i meczę go już dodatkowo od roku webastem i jak na razie trzyma się dzielnie. Obecnie jestem na Lubelszczyźnie a tu już temperatury minusowe - zobaczymy.
P.S.
A propos naszych mutantów to na własne oczy poza swoją furka widziałem jeszcze dwie. Jedna biała parkuje całkiem blisko mnie w Gdyni ale blachy ma "PP...." a drugą dziś w trasie wyprzedzałem na S7 "GD..."

. A widziałem też dziś jedno i Ferrari pod Wawą więc można by rzec, że Auriski I HSD są takie rzadkie jak Ferrari

A Aurisów II HSD i prusaków już nie liczę bo na prawdę pełno teraz tego....też w sumie dobrze
