Sorrki, ze dopiero teraz odpisuje, ale musiałem nacieszyć się samochodem
Pytasz ile czasu, wiec najpierw z buta 6 km do salonu ok. godz. A na poważnie łącznie ponad godz. W tym jeszcze opłacenie ubezpieczenia i kilku dokumentów związanych z leasingiem. Co do samego odbioru, to ze względu na koronę było to ograniczone do minimum, miałem kilka pytań. Byłem też w tej dobrej sytuacji ze przed decyzją o zakupie miałem samodzielną dłuższą jazdę testową. Więc większość rzeczy wiedziałem i znałem. Czytałem też instrukcję, poległem na 300 stronie. Co sprawdzałem - zasadniczo ogólny stan lakieru (nie, nie miałem miernika - bo wiem że są takie osoby), wyposażenie dodatkowe, czy jest oraz sposób montaży wideo rejestratora (bo tak się umówiłem - przód i tył). Umówiłem się też jeszcze na wymianę żarówek na LEDy. To z grubsza tyle, jak masz jeszcze jakieś pytania to dawaj.
Dzięki, to jeszcze kilka pytań, jeśli mogę 
1) Czyli generalnie nie ma jakiegoś dłuższego instruktażu ze strony deleara, np. omówienie sytuacji awaryjnych z alarmem co jeśli coś się z nim stanie?
2) Czy jakiś protokół szczegółowy miałeś do podpisania czy tylko ogólnie odbiór auta do którego nie masz zastrzeżeń?
3) A te LED'y to będziesz wymieniać na zewnątrz czy chodzi o oświetlenie wewnątrz?
4) Długo czekałeś od momentu kiedy samochód pojawił się w PL do odbioru w salonie? Czy dostałeś kilka dni wcześniej informację, że samochód będzie gotowy na konkretny dzień i godzinę?
1. Ja akurat nie montowałem alarmu, wykupiłem GAPa. Co do instruktarzu, to miałem to omówione już wcześniej, w czasie jazd próbnych i teraz dopytałem (potwierdziłem moją wiedzę) o najwazniejsze elementy. Więc to sprawa indywidualna. Mi to wystarczyło. I tak trzeba na spokojnie poczytać instrukcję i przecwiczyć.
2. Tak, taki ogólny protokół.
3. LEDy - zasadniczo wewnętrzne, nad tymi zewnętrznymi to zastanowię się w miarę potrzeb. Jestem wstępnie dogadany, że podrzucę wewnętrzne i mi podmienią.
4. Jezeli chodzi o czas. 5 marca auto było w Mszczonowie. Po weekendzie 9 lub 10 było w salonie. Ja jeszcze weryfikowałem oferty leasingu uw różnych miejscach wiec to troche zeszło. W piatek załatwiłem wszystkie formalności i w poniedziałek był zarejestrowany, Wczoraj popołudniu odebrali tablice (teraz pracują do 16) i się umówilismy na dzisiaj na odbiór. Resztę znasz.
Tak jak MarSo pisał było bardzo przyjemnie i profesjonalnie. Jak sie pojawiłem to samochód był już gotowy do wyjazdu z salonu z tablicami z zapakowanymi zimówkami w bagażniku. Tyllko wsiadac i jechac na stacje benzynowa.
Reasumując koronawirus, wydłużył temat o 1-2 dni robocze.
Jeszcze jeden szczegół, dopiero jak samochód był w PL ustaliłem ostateczną cenę z handlowcem (mówię o ekobonusie), nie wiem jaką wersję kupujesz.