Wrażenia pozytywne. Fotka jedna zrobiona przez sprzedawcę jak staliśmy przy aucie przed salonem. Wysłałem ją kilku znajomym, którzy wiedzieli o moim zakupie. Wytłumaczono mi jak działa alarm , przy okazji połączono nam telefony z autem , sprawdziłem numer, wyposażenie auta , gdy zapytałem czy nie było otarć to chciano mi pożyczyć miernik lakieru ale zrezygnowałem , ustawiono mi wszystkie funkcje o które wcześniej prosiłem , wyprowadzono mi samochód poza salon (sam poprosiłem) wsiadłem z żoną do auta i przyjechałem na podziemny parking pod blokiem. Może w tygodniu wybierzemy się gdzieś za miasto to więcej będę mógł na ten temat napisać. Jedynie zdziwił mnie fakt , że na liczniku było aż 10 km przebiegu a przeważnie w dotychczasowych zawsze nowych nigdy nie przekraczało pięciu. Na moje pytanie dlaczego aż tyle padła odpowiedź "że mechanicy pewnie jeździli bo auto sprawdzali".