Witam ja tez sie przylaczam do tego pytania od wu..wu..wu..wu.., wlasnie kupilem corolle 1990, 4afe, w tylnych kolach jesli jade troche szybciej slysze taki wlasnie dzwiek wu..wu.. co mnie przy wiekszych predkosciach doprowadza do frustracji. Podnioslem auto na podnosniku i tylne kola nie kreca sie po wprawieniu ich w ruch obrotowy reka swobodnie, tylko przez wiekszosc obrotu kolo krecie sie lekko i w jednym miejscu cos wyraznie obciera, co to moze byc? jeszcze kola nie sciagalem, moze to cos w bebnie? i czy to moze to obcieranie delikatne powodowac ten dzwiek?
Chruscik ile zaplaciles za lozyska?
pozdr