Mój Prius ma już/dopiero 100k km, spisuje się bez zarzutu, więc wychodzę ewentualnym problemom naprzeciw i sprawdzam i szukam...
Że płyn chłodniczy trzeba zmieniać, to wie każdy, ale właściwie dlaczego, to już może nie. Ja też sobie (właściwie Googlowi) to pytanie dzisiaj postawiłem. Otóż płyn się zużywa m.in. w ten ciekawy sposób, że wzrasta jego kwasowość. W następstwie zjada on chłodnicę i elementy toru chłodzenia. Potem wypluwa rdzę.
Skutecznym narzędziem sprawdzania odczynu płynu są papierki lakmusowe. Kiedy odczyn pH spadnie poniżej 7,5 - płyn dojrzał do wymiany. Dedykowane paski umożliwiają także sprawdzenie odporności na zamarzanie. Niestety są dość drogie w imporcie. Oto przykład:
http://www.cooltrak.com/faqs.aspNie widzę jednak przeszkód, żeby użyć zwykłych papierków lakmusowych dostępnych za parę złotych w sklepach chemicznych.