No ładowanie akumulatora Corsy zakończyło się sukcesem - CTEK-a odłączyłem jak uzyskał "Etap 7 Float" ładowania. Ładowałem go programem "dla zwykłego akumulatora".
CTEK podpięty był przez złączkę M6, którą zamocowałem na stałe do akumulatora.
Akumulatora nie wyciągałem z samochodu i nie odpinałem klem.
Pacjent (Corsa) przeżył i żadne elektroniczne urządzenia mu nie padły.
Następna w kolejce będzie ładowana Corolla - tak myślę, że raz w zimie ładowanie dobrze jej zrobi.
