Żadnej filozofii w tym nie ma , jeżeli auto jest warte 20tys ,to toyota odkupując auto zaproponuje max15tys ,ale bardziej realnie 13tys.
I żeby nie było że wymyślam, rok temu przy zakupie dla kolegi yarisa , dostaliśmy do wglądu papiery zakupowe tego auta . Różnica między ceną wystawioną do sprzedaży ,a cena którą zapłacił dealer toyoty wynosiła 6500zł.

Dobrze że chociaż udało się utargować 3,5tys ,ale i tak swoje zarobili
