Też się nad tym zastanawiałem, bo mojego Priusa kupiłem bez dojazdówki. Był tylko wyposażony w komplecik z płynem do tymczasowego łatania.
Jednak po kupnie używanej oryginalnej dojazdówki, drogą "dedukcji" doszedłem do wniosku, że te same śruby MUSZĄ pasować.
Żadna instrukcja Toyota nie mówi o jakimkolwiek problemie. No i rzeczywiście. Zrobiłem próbną jazdę na dojazdówce i wszystko jest OK. Niemożliwe, żeby producent dawał ludziom koło zapasowe, do którego potrzebne są inne śruby.
Tak przy okazji, jak ktoś ma oryginalny kompresorek Toyoty do naprawy opony. Można go bardzo łatwo przerobić na dobrą i dokładną pompkę. Wystarczy wyrzucić z obwodu butelkę z mlekiem i połączyć wężyki.