Autor Wątek: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna  (Przeczytany 7323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« dnia: 30 Stycznia 2019, 06:30:34 »
Witam czas na osobny wątek,niech wujek google kieruje wszystkich tutaj bo problem jest i trzeba go nagłośnić.Wczoraj przejechałem się Chrkiem znajomego i puka mu niemiłosiernie,nie był świadomy bo myślał że to naturalne tłumienie.Pewnie jakaś część osób jeździ i myśli że tak ma być...Najgorsze,że wymiany nic nie dają i problem wraca,u mnie kilka miesięcy od wymiany i stuki wróciły,koledze z forum wymienili trzeci raz i stuki pojawiły się po 3godzinach.Ma ktoś jakiś pomysł co robić,a może ktoś ma wiedzę jaką firma produkuje to gówno.Toyota podobno zna problem ale nic z tym nie robi tylko buja się na swoich juz dawno nieaktualnych sloganach niezawodności...

Offline MaciekS

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Stycznia 2019, 07:24:48 »
Witam. Potwierdzam od 10 km słyszę z tylu nadwozia stuki na wysokości półki stukanie podczas jazdy po bruku . Szczególnie gdy jedzie się na ?ukos? to znaczy pod pewnym kątem do ułożonych pasów. Charakter stukania świadczyć może o tym , że stukają łączniki stabilizatora tylnego zawieszenia lub ich górne mocowanie. Tak podpowiada doświadczenie z innych aut. Stukanie jest takim głuchym stłumionym odgłosem.
CH-R z bateryjką-wściekła biel. Teraz Corolla Cross.

Offline Kmicic

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Stycznia 2019, 08:57:11 »
Nie wiem jak u Was ( którzy słyszycie stukanie), ale u mnie jest to zależne od temperatury zewnętrznej. W lecie cisza, a przy mrozach najbardziej. Jadę do serwisu, postoi na hali i oni nic nie słyszą (tak twierdzą). <zalamka>

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Stycznia 2019, 12:09:45 »
Dokładnie im temperatura niższa tym stuki głośniejsze
MaciekS u Ciebie obstawiam zamek klapy,u mnie przy jeździe na ukos jak opisujesz waliło najbardziej,na początek owin izolacją ten bolec który trzyma zamek i zobaczy czy stuki przycichły lub zniknęły

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Stycznia 2019, 19:30:06 »
Dzisiaj u mnie minus trzy i jak w 20letnim gruchocie,mam tego dosyćq

Offline Moyset

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Stycznia 2019, 20:59:42 »
A nie stuka wam przypadkiem dziadowsko przykręcona ramka z tablicą rejestracyjną?

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Stycznia 2019, 21:42:47 »
U mnie wymieniono amortyzator PP (prawy przód) bo stukał od samego szarpania kołem  :shock:
(Stuków nie było na podniesionym samochodzie...)
Natomiast PT puka nie miłosiernie, czasami na większych wybojach puka  też LP  :wallbash:

Też już mnie krew zalwa, wstyd znajomych wozić  <zalamka>



Offline Ma-corolla

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 676
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Stycznia 2019, 22:49:19 »
A nie stuka wam przypadkiem dziadowsko przykręcona ramka z tablicą rejestracyjną?

tez mi sie tak wydaje ... przed zmiana amortyzatora zwalić te plastiki (ramki) z pod tablic  :czerwona: :czerwona: :czerwona: !

ale skąd mają wiedzieć jak maja wszyscy te dziadostwa plastiki poprzykręcane ja nie mam ramki i nic nie stuka( za reklamę trzeba płacić)!

Offline Vega

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 170
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Stycznia 2019, 04:55:43 »
Ja też myślałem że klapa ale podkładałem pod nią gąbki, wklejałem podkladki filcowe w gniazda odbojników,tablicę mam podklejoną uszczelką gąbkową o kant d.. to potłuc.(15 lat toyotami ani jednej awarii i zostawilem im 2letniego aurisa )Trochę  żal będzie  zamieniać markę .
« Ostatnia zmiana: 31 Stycznia 2019, 05:13:17 wysłana przez Vega »

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Stycznia 2019, 06:34:31 »
A nie stuka wam przypadkiem dziadowsko przykręcona ramka z tablicą rejestracyjną?
Przy zakupie w schowku powinny być takie specjalne dwustronnie klejone filce i jak sie je użyje to nie ma bata żeby tablica stukała,mi ASO wmawiali że to tablica,później że spojler,nie dopuszczali do wiadomości,że fabrycznie nowy amortyzator może stukać aż w końcu ich przekonałem,co z tego jak po kilku miesiącach problem wrócił,nie życzę Tobie kolego ale spodziewaj się że też prędzej czy pozniej zacznie Ci walic

Offline Moyset

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Stycznia 2019, 19:58:05 »
Też bym sobie tego nie życzył :cheesy:. Jak na razie jest 25 tysi na blacie i jest cicho. Oby jak najdłużej :good:

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Lutego 2019, 21:07:58 »
Mi na pewno stuka tablica którą obiecuje sobie już od roku że doprowadzę do porządku...
Generalnie w aucie mam tak dużo rzeczy które mogą stukać...

Mechanikiem nie jestem, ale jeśli auto stoi na stacji diagnostycznej (koszt 20zł) i chcemy sprawdzić amortyzatory (np. czy nie stukają) to tam wszystko wychodzi jak na dłoni, słychać na kilometr jak wali... Czy ktoś z Was był może sprawdzić zawieszenie na "trzepaczce" ? Polecam, jeśli tam nie zastuka to nie możliwe żeby był to amortyzator.

Ja z ciekawości zszedłem pod auto i zwyczajnie metodą "złap i ciągnij" sprawdzałem solidność podwozia. Okazało się że plastiki od spodu - te niby osłony z kuloodpornego plastiku są tak lipnie przykręcone że w tej Turcji te Turki to musiały mieć zepsute wkrętarki... - polecam sobie sprawdzić osłonę mniej więcej pod lewym tylnym kołem - polecam spróbować, w moim przypadku wkręt wyszedł na ponad centymetr...
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Lutego 2019, 07:45:13 »
Plastiki osłaniające spód podkręcałem miesiąc po zakupie,połowa była niedokrecona :czerwona:
Mechanikem nie jesteś a ja jestem z zawodu i bzdury piszesz kolego,że szarpaki  wychwycą wszystkie stuki a już że będzie słychać z kilometra to już w ogóle głupota

Offline Kmicic

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Lutego 2019, 09:55:07 »
W poprzednim samochodzie, wymieniałem tylną piastę (w ASO). Po czasie na nierównościach, słyszałem ciche stukanie w tym kole.
Gdy pojechałem na stację diagnostyczną, okazało się, że mechanik zostawił nakrętkę w gnieździe sprężyny :wallbash:

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stukające tylne amortyzatory C-HR wada fabryczna
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Lutego 2019, 15:32:45 »
Plastiki osłaniające spód podkręcałem miesiąc po zakupie,połowa była niedokrecona :czerwona:
Mechanikem nie jesteś a ja jestem z zawodu i bzdury piszesz kolego,że szarpaki  wychwycą wszystkie stuki a już że będzie słychać z kilometra to już w ogóle głupota
Ciekawe dlaczego w Astrze, na przeglądzie stojąc obok auta słyszałem stuki amortyzatora ? Jak się okazało uszkodzonego...
Na szczęście w CH'R nic nie stuka.
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl