Witam

Na wstępie przywitam sie na forum, czytam od dłuższego czasy (szczególnie FAQ)
Po radosnym przejechaniu 48kkm, zadowolenie z jazdy zburzył dźwięk "szurania" dobywający sięz okolic prawego tyłu. :?
Pozwoliłem sobie zdjąć koło

. Niestety oczom mym ukazł sięwidok "rżnętej tarczy" (tak ok 1cm od krawedzi). Rzut oka na klocki wyjasnił wszystko. Zewnętrzny starty całkowicie, radosnie rzeza sobie tarcze, wewnętrzny prawie nie zużyty
Teraz moje pytanie. :chmmm
Musze jak najszybciej wymienić te klocki (szkoda tarczy), tyle że nie wiem czy tylko w tym kole, czy na całej osi.
:chmmm
I czemu tak nierównowmiernie pracowały klocki, w lewym kole jest spoko (sprawdzałem organoleptycznie) ?
A rolka narazie odpoczywa pod blokiem :(
Jako lajkonik prosze o porade w tej kwestii.
Z góry wielki dzieki