Autor Wątek: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami  (Przeczytany 10655 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline hehe_heroina

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« dnia: 15 Lutego 2019, 13:42:33 »
Witam. Miesiąc temu auto zgasło mi w trakcie jazdy i już nie odpaliło. Diagnoza po podłączeniu do komputera serwisowego: przerwany obwód wtryskiwacza. Wg. Mechanika to dość ogólny błąd  i zaczął diagnozować  konkretne części. Pierwszy podmienił  moduł sterowania wtryskiwaczami i auto odpaliło od razu. Ze względu na potrzebę szybkiego odzyskania auta, zdecydowałem się na wymianę modułu na używany który mechanik miał na warsztacie. Po 2 tygodniach sytuacja się powtórzyła. Mechanik przejrzał instalacje, nie znalazł żadnych uszkodzeń przewodów czy przepięć/zwarcia. Twierdzi, że to po prostu był mega nieszczęśliwy zbieg okoliczności i ten drugi moduł po prostu też odmówił posłuszeństwa że względu na wiek. Dziś odebrałem auto z nowym modułem, ma być ok ale ciężko mi uwierzyć w zbieg okoliczności. Ktoś z forumowiczów ma pomysł co może powodować palenie się modułów lub miał podobny przypadek? Pozdrawiam.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Lutego 2019, 13:50:39 »
Ktoś po prostu wymienił moduł, coś poprawił i sprzedal jako sprawny.

Offline hehe_heroina

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Lutego 2019, 14:10:34 »
Do mechanika mam 100% zaufanie i na pewno świadomie nie wprowadza mnie w błąd. Tak jak mówiłem zależało mi na czasie i w miejsce 1 modułu włożył używany który miał akurat na stanie. Czyli jednak to faktycznie może być zwykły zbieg okoliczności, że w ciągu 2 tygodni padły 2 moduły? Jeżdżę w dalekie trasy i wolałbym uniknąć lawety po raz 3 z drugiego końca polski
Dodam, że to Auris z 2008, 2.0 diesel. Auto mam od 2 lat, nigdy wcześniej nie było z nim żadnych problemów
« Ostatnia zmiana: 15 Lutego 2019, 16:13:21 wysłana przez fazibazi »

Offline Misiek1305

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Lutego 2019, 11:59:30 »
Możliwe to jest, pytanie czy nie masz jakiegoś okresowego zwarcia w instalacji, które występuje raz na jakiś czas np. Spowodowane przez drgania silnika diesla... Jak autem trochę pojeździsz umów sie na diagnostykę komp. pod kątem zapamiętanych błędów sterownika, może coś konkretnego wyrzuci....
Auris 1.33, 2013, Classic.

Offline hehe_heroina

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Lutego 2019, 19:24:31 »
Dziękuje za podpowiedź. Jutro jadę w kolejną trasę, zobaczymy czy też zakończy się na lawecie. Wpadło mi do głowy że może jakiś przewód "wisi" i zwiera na jakichś dziurach, tyle że oba moduły padły przy bardzo powolnej jeździe/ w korku. Żadnych objawów zwarcia w instalacji nie ma, cała elektryka działa bez zarzutu. Tak czy siak po powrocie umówię się do jakiegoś elektromechanika.
A i dodam, że po obydwu awariach w komputerze widniał tylko jeden błąd: p0200 czyli przerwany obwód wtryskiwacza.
« Ostatnia zmiana: 16 Lutego 2019, 23:27:54 wysłana przez fazibazi »

Offline Misiek1305

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Lutego 2019, 19:36:35 »
To już coś, pytanie czy podczas jazdy w korku nie "wędzi" się jakaś wiązka robi zwarcie i problem gotowy....
Auris 1.33, 2013, Classic.

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1796
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Lutego 2019, 20:16:46 »
Choćbym czytał swój przypadek. W połowie stycznia przywieziono mi na lawecie niepalącego avensisa 2,0 d4d. Diagnoza P0200. Wstępne sprawdzenie instalacji, wtryskiwaczy: OK. Zamówiłem sterownik wtrysków (używany). Po zamontowaniu samochód odpalił już normalnie. Auto pojechało. Minął tydzień. Telefon od właściciela że chyba to samo. Znowu laweta, znowu P0200. Myślę pewnie jakiś zbieg okoliczności i zamówiłem kolejny moduł. Szczegółowe sprawdzenie instalacji pomiędzy modułem wtrysków a sterownikiem silnika, wtryskiwaczami, masy, zasilania, wszystko OK. Kolejny moduł założony, auto odpaliło i pojechało. Na drugi dzień telefon. Znowu to samo. Zamówiłem 2 moduły jakby co i jeszcze sterownik silnika. Założyłem kolejny moduł, dodatkowo pro-forma wymieniłem sterownik silnika. Samochód jeździ od 10 dni i na razie jest OK. Jeżeli znowu nawali to możliwe że któryś z wtrysków robi chwilowe zwarcie i pali te moduły.

Offline hehe_heroina

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Kwietnia 2019, 15:28:10 »
Zostawię informacje o stanie sytuacji bo może przyda się komuś zmagającemu się z podobnym problemem: padł i 3 moduł. Zostały wyjęte wtryski, 2 były do wymiany. Cewki były ok więc raczej nie one stanowią problem. Na temat moment wszyscy rozkładają ręce i sugerują dalszą jazdę po wymianie wtrysków oraz "trzymanie kciuków by było dobrze"  :wallbash:

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Kwietnia 2019, 19:00:51 »
To raczej cewka upala sterownik niż same końcówki wtryskow.

Offline Anabolo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Problem z modułem sterowania wtryskiwaczami
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Grudnia 2025, 15:48:55 »
Choćbym czytał swój przypadek. W połowie stycznia przywieziono mi na lawecie niepalącego avensisa 2,0 d4d. Diagnoza P0200. Wstępne sprawdzenie instalacji, wtryskiwaczy: OK. Zamówiłem sterownik wtrysków (używany). Po zamontowaniu samochód odpalił już normalnie. Auto pojechało. Minął tydzień. Telefon od właściciela że chyba to samo. Znowu laweta, znowu P0200. Myślę pewnie jakiś zbieg okoliczności i zamówiłem kolejny moduł. Szczegółowe sprawdzenie instalacji pomiędzy modułem wtrysków a sterownikiem silnika, wtryskiwaczami, masy, zasilania, wszystko OK. Kolejny moduł założony, auto odpaliło i pojechało. Na drugi dzień telefon. Znowu to samo. Zamówiłem 2 moduły jakby co i jeszcze sterownik silnika. Założyłem kolejny moduł, dodatkowo pro-forma wymieniłem sterownik silnika. Samochód jeździ od 10 dni i na razie jest OK. Jeżeli znowu nawali to możliwe że któryś z wtrysków robi chwilowe zwarcie i pali te moduły.

Pamiętasz kolego, któy to silnik 1CD czy 1AD?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl