Autor Wątek: Stuki w zawieszeniu.  (Przeczytany 1274 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline falsto1

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 517
Stuki w zawieszeniu.
« dnia: 16 Lutego 2019, 11:08:23 »
Witam. Posiadam aurisa z 2015 r z przebiegiem 178 tyś i zaczęło  strasznie halasowac   zawiesw szczególnie z przodu. Co może być tego przyczyna bądź co najczęściej się psuje ? Auria jest na 17stkach  co przy jego twardy zawieszeniu już powoduje hałas przy nieroenosciach lecz obstawiam że to jakiś element eksploatacji

Offline Misiek1305

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki w zawieszeniu.
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Lutego 2019, 11:44:57 »
Stuki metaliczne czy głuche? Przy tym przebiegu jest w czym wybierać...(gumy, simmerbloki, łączniki). Pojedź na dobrą stację diagnostyczną i porządny diagnosta Ci to namierzy.
Auris 1.33, 2013, Classic.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Stuki w zawieszeniu.
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Lutego 2019, 13:12:07 »
Ale ludzie mają podejście do życia. Zamiast podjechać do serwisu, bo tylko w ten sposób można zdiagnozować te stuki, to pytają się na forum, na odległość, jakby tu byli jacyś jasnowidze  :wallbash:
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline cezario1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Stuki w zawieszeniu.
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Lutego 2019, 13:52:02 »
Mnie za samo sprawdzenie zawieszenia diagnosta bierze 20zł Małe pieniądze a jak sam będziesz wymieniał to możesz wymienić to co nie potrzeba  i na tym jeszcze stracisz. Za sprawdzenie samochodu przy zakupie u nas  biorą 50zł. Tylko jedź do diagnosty a nie mechanika który nie ma czym sprawdzić.
« Ostatnia zmiana: 16 Lutego 2019, 13:54:00 wysłana przez cezario1 »

Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stuki w zawieszeniu.
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Lutego 2019, 15:15:28 »
Ale głupoty piszesz ze mechanik nie ma czym sprawdzis zawiechy ogarniety znajdzie  tak samo mozesz trafić na diagnoste co sie za bardzo nie orientuje w danym aucie a na trzepaczce nie zawsze wszystko wychodzi
Kanal albo podnosnik i kawalek łyżki straszna mi filozofia namierzyc element zawieszenia ktory stuka
szczegolnie w aurisie gdzie z przodu dwie tuleje na krzyż
Nawet zeby namierzyć uwalony amor to zadna magia bo albo wylany albo napierdiela na dziurach jak głupi


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl