Jeżeli puszczam całkiem nogę z gazu, to silnik raczej całkiem się wyłącza, albo przynajmniej spada na niższe obroty. Często w ten sposób reguluję głośność i wysokość obrotów, tj. najpierw rozpędzam się do pożądanej prędkości na wysokich obrotach, następnie na ułamek sekundy popuszczam gaz, obroty się zmniejszają, a ja jadę dalej z tą samą prędkością, ale jest już wtedy znacznie ciszej.
Napisz może coś więcej, kiedy występuje ten problem - w mieście czy na autostradzie, przy jakiej prędkości, jak długo jedziesz na wysokich obrotach, jak długo C-HR pozostaje na wysokich obrotach po puszczeniu nogi z gazu.