Compucar,
Tylko powiedz mi dlaczego to się nie dzieje za pierwszym razem?
Rozumiesz mnie?
A) Jade na 4 biegu wcisnę sprzegło i trzymam wciśnięte obroty spadają i są w granicy ok 1000 jak puszczę sprzęgło auto znów wchodzi na 4 bieg, gdy zrobie to po chwili wszystko wygląda tak samo.
ALE...
B) Gdy jadę na 4 biegu wcisnę sprzęgło i bede trzymał wciśnięte obroty spadają do ok. 1000 i jak puszcze sprzęgło auto wchodzi znów na 4 bieg, ale gdy OD RAZU, powtarzam OD RAZU to wykonam i wcisnę ponownie sprzęgło i bede trzymał wtedy obroty spadną ponownie do 1000, ale same po chwili zaczną się podnosić bez dodawania gazu do 2000 mimo tego, że auto będzie zwalniać, chyba że puszczę sprzęgło lub dodam gazu czy wykonam inny manewr to wtedy obroty będa normalne.
dlaczego w przypadku A jest inaczej niż w przypadku B przecież to i to jest jazda na wciśniętym sprzęgle... i czy 2000 obr to nie za duzo?
WYTŁUMACZYCIE MI?