Są dedykowane CarinieE tzw. na Irlandię są sporo twardsze tylko mniej trwałe. Oczywiście kayaby, różnica chyba tylko z 50 zł drożej na 1 szt. niż standardowy. Mechanik odradził, że to raczej dla kombii i będzie jak na szczudłach. Amorki zmieniałem w zeszłym roku ale tylko dlatego, że gniazda się wyrobiły więc po 22 latach amortyzatory też zmieniłem. Dla ciekawostki na diagnostyce w styczniu wyszło, że nowe mają skuteczność 78% a stare miały ok. 70%