Autor Wątek: Brać czy nie brać ;-)  (Przeczytany 21894 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pireus

  • Gość
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #30 dnia: 31 Marca 2019, 21:20:23 »
czy się opłaca
Nie opłaca się, w banku dostaniesz niższe RRSO. W Smart Planie jest aktualnie RRSO 8,41%, ja w Citi dostałem RSSO 4,95%

Offline janeksobieski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #31 dnia: 01 Kwietnia 2019, 01:02:10 »
No właśnie, jak zawsze chodzi o procenty, i np kredyt hipoteczny ma mały procent co kusi bardziej, ale chodzi o kwestie wymiany auta co 3-4 lata, czytałem na stronie Toyoty, że przy smartplan auto traci mało na wartości, po 3-4 latach toyota odkupuje od ciebie auto i możesz wziąść nowe, ale czy ktoś już tak robił u nas z forum?

Offline zbych

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 152
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #32 dnia: 01 Kwietnia 2019, 09:30:05 »
Chciałem zostawić Aurisa w rozliczeniu, pracownik Toyoty zaproponował 30tys. i poradził wystaw Pan auto na portalu pójdzie bardzo szybko. Sprzedałem w dwa dni za 35tys.

Remek

  • Gość
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #33 dnia: 01 Kwietnia 2019, 10:03:22 »
No właśnie, jak zawsze chodzi o procenty, i np kredyt hipoteczny ma mały procent co kusi bardziej, ale chodzi o kwestie wymiany auta co 3-4 lata, czytałem na stronie Toyoty, że przy smartplan auto traci mało na wartości, po 3-4 latach toyota odkupuje od ciebie auto i możesz wziąść nowe, ale czy ktoś już tak robił u nas z forum?
Oddanie auta do salonu i wzięcie nowego nigdy nie będzie się opłacać bo dealer musi sprzedając twoje auto zarobić plus zapłacić podatek od sprzedaży używanego auta więc automatycznie zaproponuje Ci mniej niż prywatny kupujący. Ja będę sprzedawać CHR za rok bo potrzebujemy większego auta i nawet nie planuje pytać dealera o ofertę odkupu auta.
Dla porównania w UK przy sprzedaży auta używanego dealer już nie płaci podatku bo on został już raz zapłacony jak sprzedawał nowe auto

pireus

  • Gość
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #34 dnia: 01 Kwietnia 2019, 17:39:02 »
No właśnie, jak zawsze chodzi o procenty, i np kredyt hipoteczny ma mały procent co kusi bardziej, ale chodzi o kwestie wymiany auta co 3-4 lata, czytałem na stronie Toyoty, że przy smartplan auto traci mało na wartości, po 3-4 latach toyota odkupuje od ciebie auto i możesz wziąść nowe, ale czy ktoś już tak robił u nas z forum?
Możesz to wszystko zrobić sam, tzn. spłacić kredyt który ma niższe odsetki i sprzedać drożej samochód, niż za cenę proponowaną przez Toyotę. Smart Plan jest wygodny, ale drogi, bo tracisz dwa razy-na oprocentowaniu kredytu i na wartości samochodu który sprzedasz Toyocie.

Offline RobakTR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #35 dnia: 01 Kwietnia 2019, 20:01:56 »
Jak wspomniałam, samochód kupuje w Niemczech. Tutaj kredyt w Toyota jest oprocentowany na poziomie 2,99%. Tutaj w normalnych bankach się nie opłaca. Wówczas oprocentowanie zaczyna się od 5,5%.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #36 dnia: 02 Kwietnia 2019, 00:47:44 »
RobakTR olej napędowy nadal macie w Niemczech  tańszy niż w Polsce (tak było w styczniu tego roku )??? :wallbash: :wallbash:
RAV4 2.5 hybrid

Remek

  • Gość
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #37 dnia: 02 Kwietnia 2019, 10:21:38 »
nadal

Dwa lata temu jak kupowałem auto to też Toyota miała promocję na oprocentowanie 2.99% kolega z banku zobaczył ofertę i powiedział  by sobie głowy nie zawracać ofertami z innych banków i brać w Toyocie, teraz pewnie z uwagi na wysoką sprzedaż w PL nie ma już tak dobrej oferty

pireus

  • Gość
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #38 dnia: 02 Kwietnia 2019, 17:27:22 »
Dwa lata temu jak kupowałem auto to też Toyota miała promocję na oprocentowanie 2.99%
Ale jakie było RSSO? Ja też kupowałem 2 lata temu tzn.luty 2017 i wtedy w Smart Planie RRSO było ok 11%

Offline RobakTR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #39 dnia: 02 Kwietnia 2019, 21:35:08 »
darek60 Szczerze nie mam pojęcia bo nie sprawdzałam. Ale benzyna od wakacji sporo staniała. Przez suszę i niski poziom wód, barki z paliwem miały problem z transportem, stąd cena benzyny oscylowała w okolicach 1,60 euro za litr. Teraz mamy na poziomie 1,48 euro. Na niektórych małych stacjach, czasami zdarza się 1,38.
A mam jeszcze jedno, dość proste pytanie i pewnie wzbudzi uśmiech na twarzy co poniektórych. Ponieważ to będzie moje pierwsze auto w automacie, o hybrydzie nie wspomnę. Mamy dość stromy wyjazd z garażu podziemnego, na końcu którego mamy chodnik. Często muszę zatrzymywać się na szczycie wzniesienia żeby przepuścić pieszych. Ale nie w tym problem. Tylko jak ruszyć "Cześką" pod tak krótkie i strome wzniesienie? Jeśli puszczę hamulec sam sobie powoli poradzi na tym wzniesieniu, czy jednak będę musiała go trochę "przygazować"? Nie chcę popełniać już na początku błędów? Ten dylemat mamy obydwoje ja i mój partner.
Pozdrawiam.

Offline zdenek2007

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 500
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #40 dnia: 02 Kwietnia 2019, 22:35:02 »
C-HR ma "asystenta ruszania pod górę" więc ruszania w takich warunkach jest ok.
Dodatkowo jest jeszcze "auto hold" jak jest załączony to jeśli samochód zatrzymasz to dopóki nie dodasz gazu to nie ruszy ani też nie stoczy się do tyłu. :good:

Offline P@rsival

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #41 dnia: 03 Kwietnia 2019, 09:03:57 »
Mamy dość stromy wyjazd z garażu podziemnego, na końcu którego mamy chodnik. Często muszę zatrzymywać się na szczycie wzniesienia żeby przepuścić pieszych. Ale nie w tym problem. Tylko jak ruszyć "Cześką" pod tak krótkie i strome wzniesienie? Jeśli puszczę hamulec sam sobie powoli poradzi na tym wzniesieniu, czy jednak będę musiała go trochę "przygazować"?

Kazdy automat ma blokade przed stoczeniem z górki - tak samo ma C-HR, po prostu skrzynia CVT to tez automat.
Jezeli chodzi o "toczenie tempem slimaka" podobnie z tym ze to toczenie jest na tyle wolne ze wystarcza do poruszania sie w korku, pod wzniesienie nie da rady na nim sie wtoczyc. Do zatrzymania sie "toczenia" jest potrzebne nacisniecie hamulca (i jego trzymanie) badz funkcja HOLD (auto-hold). W C-HR ta funkcje trzeba wlaczyc za kazdym razem po uruchumieniu auta - jak sie czlowiek przyzwyczai musi pamietac zeby wlaczyc, raz mi sie zdarzylo ze nie zalaczylem i malo co ale prawie bym sie wtoczyl pod auto jadace na poprzecznej ulicy. Ta funkcja jak juz sie ja zalaczy i korzysta to "czuwa" do momentu wylaczenia auta, a jak jest zalaczona (czyli stoimy w korku) to dziala kilka minut i pojawia sie komunikat zeby znowu ja zalaczyc - czyli nacisnac mocno hamulec nozny. 
Toyota C-HR Hybrid Prestige+LED+JBL+inne

Offline RobakTR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #42 dnia: 03 Kwietnia 2019, 20:54:16 »
Dziękuję za odpowiedzi. Bardzo pomocne. Pozdrawiam.

Offline RobakTR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brać czy nie brać ;-)
« Odpowiedź #43 dnia: 19 Maja 2019, 17:17:41 »
Witam wszystkich,
czekałam z kolejnym wpisem, aż troszkę sobie pojeżdżę "Cześką". Na pewno tym, którym po głowie krąży moje pytanie, odpowiadam z czystym sumieniem BRAĆ! Jedyna rzecz, która mnie martwi, to obecność łasicowatych w naszym podziemnym garażu. Nie potrafię tutaj wkleić zdjęcia mojej "Czesławy", ale jest ona widoczna w moim awatarze. A i jeszcze jedno pytanie, ponieważ czasami dolna część lewej wycieraczki, podczas pracy nie przylega dobrze do szyby. Miał ktoś z Was taki problem? Obawiam się, że może to zniszczyć pióro całej wycieraczki. Z taką błahostką aż wstyd do ASO jechać.
Pozdrawiam ciepło.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl