Juz czytalem wczesniej gdzies o tym valwematiku tez ktos zmienial silnik,no ale koledzy siedzenia po lifcie skrzypia w nowym modelu skrzypia,to samo bylo z kolumna kierownicza ,uszczelkami w drzwiach i spasowaniem, kupilem toyote bo miala jezdzic a nie dzwonic ,stukac i inne atrakcje.Ja wiem ze inne marki maja lepsze problemy,ale ta slynoca toyota z niezawodnosci to dzisiaj jakis plastikowy bubel na dodatek glosny bez komfortu.No sory tez bylem fanem toyoty do momentu kiedy jej nie kupilem.
Toyota wiedzac juz z wczesniejszych modeli o felerze dalej pcha ten sam bubel do nastepnej generacji ,szukaj w bialy dzien jelenia no bo to jest nie normalne.Przyklad z siedzeniami non stop pala glupa a siedzenia skrzypia jak stare wyro na sprezynach.