Przyszła mi na myśł jeszcze jedna rzecz, czy po wjechaniu w to błotko nie rozszczelnił sięwydech? Nie słychać by głośniej chodził? Poza tym gdy sonda jest padnieta - nie od razu zaświeci siękontrolka - komputer musi najpierw "potestować" układ zanim zapali kontrolkę, a jak sonda padnięta jestem przekonany, że będzie palił więcej. Może błotko dostało siędo styków kostki i zwiera coś od czasu do czasu, sama sonda mogła popękać i raz chodzi, raz kaszle.
Poza tym - jeśli jedziesz na diagnostykękompa - zawsze domagaj sie, by ci napisali nr błędu, który wykryli - jest tu na forum kilku fachowców, którzy sie na tym znają - na pewno Ci pomogą. Pozdrawiam