Ja pytalem u siebie to mi powiedzieli ze strace gwarancje tylko na system multimedialny.
Ludzie, przestańcie się bać.
Jak denerwuje was fabryczne radio, to wymień go na Chińczyka z Androidem.
I się ciesz funkcjami, zamiast siać cykora.
I co stracisz gwarancje na radio, które i tak nie używasz.
Pamiętaj, dla serwisu i Toyoty jesteś tylko dojna krową.
A już, dobijają mnie posty "po gwarancji wymienię"
Kupiliście samochód za 100k i się męczycie.
Opamiętajcie się.