Bydgoszcz-Zgorzelec 682km na 34,00l benzyny, jazda drogami krajowymi 80km/h, ekspresówki i autostrady 100km/h.
No i proszę, 682 km na 34 l paliwa to daje 4,98 l/100 km. I z tym bym się zgodził. To jest bardzo niski wynik spalania i całkiem wiarygodny i adekwatny dla hybrydy na długiej trasie. Ale 3,3 l/100, jaki podał fazibazi, to bujda, nie wierzę w to. Dziś wróciłem z trasy swoim 1,6, ok. 480 km i średnie spalanie na całej trasie w/g komputera /a komputer wskazuje mi niemal tak samo, jak po przeliczeniach pod dystrybutorem/ wyszło mi 5,9 l/100 i jestem z tego zadowolony. To jest przecież spory silnik 1,6 i dla niego wynik w granicach 6 l/100 to jest bardzo dobre spalanie. To niewiele mniej pali mój drugi Peugeot z malutkim silniczkiem 1,1, i podobnie maleńkie seicento 1,1. I na tej podstawie nie wierzę, że ktoś może silnikiem 1,6 mieć wynik 5 l/100 albo nawet mniej, jak podają niektórzy. Rekordziści mogą mieć 5,8, mogą nawet 5,7 l/100, ale w 5,5 to też za bardzo nie wierzę. Jak znam życie to ludzie po prostu lubią podawać nieprawdopodobnie niskie wyniki spalania, wysokie prędkości, czy coś tam jeszcze podobnego, żeby po prostu się dowartościować i tyle. Ty, Maciej Loret okazałeś się wiarygodny
