Raport z trasy DK 1 i A1 - trasa 612 km ale raport jest od tankowania do tankowania 494 km,
Ja pierwszy raz Hybrydą robiłem taką trasę 600 KM i byłem prawie pewny że na pełnym baku 600 km przejadę.
Wcześniej taką samą trasę Aurisem 1.4 D4D bez problemu przejechałem i jeszcze została cała rezerwa.
Dodam że deptałem ile się dało w trasie czyli 140-180 a na budowanym odcinku A1 70 km z prędkością 70/h.
Średnia na odcinku 494 km wyniosła 7.4.
Wiem że Auris D-4D miał większy bak i to był diesel (styl jazdy podobny) i nie o to mam
zastrzeżenia do Toyoty że hybryda na trasie przy ostrym deptaniu spaliła trochę więcej.
Toyota nie postarała się jeśli chodzi o wskazania zasięgu.Lepiej nie ufajcie komputerowi bo wam na autostradzie może paliwa zabraknąć.
Jak mi się zółta rezerwa zapaliła już po 460 km to komputer pokazywał jeszcze 140 km zasięgu.
Tyle że po kolejnych 20 km wskazówka paliwa doszła do 0 a komputer nagle zasięg ze 120 km wyzerował na -----
I musiałem zjechać na prawu pas i wlec się 80/h żeby dojechać do najbliższej stacji.
Z powrotem było jeszcze gorzej bo zółta rezerwa zapaliła już po 430 km a komputer pokazywał jeszcze 180 km zasięgu.
Po kolejnych 20 km wskazówka paliwa doszła do 0 a komputer nagle zasięg ze 166 km wyzerował na -----
I to akurat na odcinku gdzie 50 km nie ma żadnej stacji paliw.
Jakoś się znowu dokulałem ale to jest strasznie mylące z tym zasięgiem.
Toyota się nie popisała żeby tak zerować nagle zasięg ze 166 na ----
Powinno się po prostu szybciej zasięg obniżać co 10 do zera a nie tak nagle.
