Od ponad tygodnia jeżdżę nowym autem i próbuję opanować wszystkie funkcje multimedialne. Nie zamówiłem nawigacji Toyoty, gdyż samochód ma możliwość podłączenia telefonu przez Mirrorlink, z którym jest kompatybilna bardzo dobra nawigacja Sygic. Bez problemu połączyłem telefon (Samsung Galaxy S9) przez USB, nawigacja działa, tylko po pewnym czasie korzystania z nawigacji w czasie jazdy wyłącza się radio i mogę korzystać albo tylko z radia, albo tylko z nawigacji przez Mirrorlink. Dziwne to bardzo i nielogiczne. Czy inni użytkownicy też tak mają, czy to jakaś wada mojego samochodu?