2.0 HS Executive, kupione połowa października 2019, parkowane na ulicy. Przejechane 7.5k, z tego 2/3 po mieście. Spalanie średnie 6,2/100.
Od 25 lutego spalanie gwałtownie poszło mi w górę. Poprzednio mieściłem się dziennie w przedziale 4,8-6,6l max., czasami wystrzeliło do 6,9. Od 25 mam przez kolejne dni 7,3l, 7,3, 7,7, 8,5, 7,3, 7,5, 7,0 (dzisiaj). Styl jazdy jak by zupelnie nie mial wplywu, obojetnie czy cisne mocno gaz, czy ruszam spokojnie, spalanie jest wysokie i nijak sie ma do katalogowego.
Na dworze temperatury w przedziale 0 do 10 stopni.