Mysle, ze moze sie przydac

Najpierw wyjmujemy cale ustrojstwo......
Dwie srubki i juz mamy to, nad czym będziemy pracowac...
Wykrecamy kolejne dwie srubki i odpinamy tasme...
Odginamy 4 blaszki...
Trzeba wylutowac wyswietlacz (jakies 50 nozek)...
Po jego wyjeciu mamy w srodku dwie zaroweczki.
Oczywiscie je tez trzeba wylutowac...
Na miejsce zarowek "wkladamy" diody (na 12V). Kolor dowolny

Trzeba tylko pamietac aby byly te o szerokim kacie swiecenia.
Skladamy wszystko... Powodzenia z lutowaniem tych 50 nozek...

Efekt jak widac...

Oczywiscie bez dobrej lutownicy i odsysacza sie nie obejdzie

Generalnie caly proces jest dosc trudny do wykonania, ale wart efektu :aslyer