To teraz Wam powiem hita,
udało mi się skontaktować "prywatnie" z serwisantem z ASO Toyoty, który robi przy wymianach poduszek itp w ramach tej kampanii serwisowej i też dopytał kilka osób i sprawdziło się to co co podejrzewałem.. że oficjalnie to Ci nakazują wymianę wszystkiego.. czujników komputera itp... żebyś jak najwięcej pieniążków zostawił

a nieoficjalnie, czujniki jeśli są całe fizycznie - są ponownego użytku, tam się nic nie zwiera nie zamyka nie styka itp, po prostu mają zaprogramowaną wartość przeciążenia "G" powyżej której wysyłają sygnał do kompa, żeby poduchy wystrzelić, więc czujniki ok to pierwsza kwestia.
Druga kwestia, komputer airbag'ów - tutaj jest trochę skomplikowana sprawa bo żeby komputer nadawał się ponownie, to trzeba nie tyle co skasować wartości które odpowiadają za zarejestrowane przeciążenie, tylko usunąć cały wsad i wgrać czysty - pochodzący z komputera o tych samych numerach - bez zarejestrowanego przeciążenia. Wtedy mamy pewność, że komputer zadziała prawidłowo. Nie prawdą jest też, że po takiej operacji dalej w komputerze zostaje ślad po zderzeniu - jeśli wgramy czysty wsad, nie ma śladu.
Co najlepsze, jest bardzo łatwy sposób, po zrobieniu wszystkiego, na sprawdzenie, czy cały system zadziała prawidłowo (na odpiętych poduszkach) tylko potem trzeba znowu wgrywać czysty wsad.
i myślę, że samemu dam radę to zrobić, siedzę trochę w elektronice itp, muszę tylko jeszcze skonstruować kabel do podłączenia tego ecu do laptopa, co najlepsze wsad do mojego kompa już mam :D