Witam,
Corolla E10, 1.3 XLI + LPG
Problem dotyczy na benzynie, jak i na gazie.
Z rana próbowałem odpalić samochód i niestety nie potrafił wejść na równe obroty - tj. skakało pomiędzy 1000 a 200. Wciśnięcie gazu powodowało strzelanie oraz wahania obrotami jak wyżej. Po paru sekundach zdychał, bez trzymania gazu . W tym momencie rozrusznik kręci, jednak z rzadka potrafi załapać i to na parę sekund. Jutro będę sprawdzał dokładnie układ zapłonowy - jednak może coś więcej wymyślicie?
Wczoraj miałem identyczne objawy podczas jazdy, przez 15km duszenie, szarpanie i strzelania na każdym biegu. Dojechawszy do domu zrobiłem zworkę na wentylator chłodnicy, ogrzewanie na maksa i przestał dusić. Później wielokrotnie sprawdzałem poprzez uruchomienie i nie było problemu. Dzisiaj problem identyczny ale sposób ten nie działa.
jeszcze mi się przypomniało, że dzisiaj zdjąłem obudowę od filtra powietrza po paru takich odpaleniach i ukazał się dym - spaliny chyba?