Dodam jeszcze kilka szczegółów, do zaworu EGR. Zwykle wszyscy zalecają, aby rozebrać chłodniczkę zaworu i zawór też i wyczyścić, obejrzałem w tym temacie około 15 filmów na różnych forach i youtube. Problem w tym, że wymontowanie zaworu i chłodniczki wcale nie jest proste, wymaga kilka godzin pracy i wcale nie jest powiedziane, że jest ona zanieczyszczona. Zdemontowałem najpierw cewkę zaworu, jest to chwila, tylko trzeba później sprytnie to zamontować, aby zawór był w pozycji zamkniętej po montażu cewki. Trzpień zaworu poruszał się lekko i wracał samoczynnie do pozycji wyjściowej, cewka wydawała się być sprawna, zmierzyłem rezystancję cewek i było niby OK, ale zamontowałem używaną cewkę kupioną za znanym portalu za około 40 zł. Problem zniknął. Wielokrotnie pokonywałem w deszczu dalekie trasy, auto stało także kilka dni na deszczu i nic, jest OK. Nie wiem, czy oryginalna cewka była źle zamontowana, czy miała inną wadę, ale klekotanie się nie powtórzyło już przez około 1,5 roku. Jeszcze wrócę do montażu cewki: trzeba nakręcić na gwintowany trzpień wirnik do oporu i przez wycięcie w korpusie go czymś przytrzymać, ja użyłem miedzianego drutu, wtedy zamontować cewkę. Nie jest prawdą, że można zamontować jakkolwiek i zawór sam zamyka się przed uruchomieniem silnika.