Temat olejowy jest szeroki i głęboki jak ocean, wielu się wypowiada, czasem kieruje innych w złą, lub sobie słuszną stronę. Tak naprawdę wymaga to szerszego spojrzenia. Ideał to wiedza teoretyczna, praktyczna, olejowa, ale nie można zapomnieć o różnicach warunków jednostki. Tak prosto i wąsko jest tylko w ASO. Zalecenie owszem, ale dalsze dopuszczenia są po to, by się właśnie zastanowić nad swoim klimatem i warunkami. Jakieś wady trzeba brać pod uwagę owszem. Ja nie wiem czy występują, ale jestem przekonany, że to olej/warunki + ew. wada powodują, że w danym przypadku coś wystąpi a w innym nie. No nie da się tak prosto jak wy to zestawiacie, postawić obok siebie przypadku gdzie ktoś lata trasy, a inny zawsze po bułki w około komina. Tak samo jest ze wszystkimi konstrukcjami identyczne, w danych warunkach coś, w innych nic. Nikt chyba w tym temacie nie pochylił się dostatecznie nad warunkami zainteresowanych. A to może mieć kluczowe znaczenie, tak do problemów jak i do wyboru oleju.
jak sprawdzić
1. Rozbebeszyć, ale koszty.
2. Niepokojące objawy jak TheMrSkibar pisze + czystość silnika w środku, choćby co widać pod korkiem wlewu oleju.
nie zaszkodzi robić płukankę przy każdej wymianie
Dokładnie, tym bardziej jak nigdy nie była, to seria płukań z krótszymi interwałami co wymianę oleju nie zaszkodzi. Płukanki nic złego nie powodują. Ale mogą uwypuklić jakieś problemy, tak w środku jak i z uszczelnieniami. Co nie znaczy, że je wywołają, a tylko ujawnią. Warto obejrzeć przed silnik, by jakichś wcześniejszych wycieków nie zwalać bezpodstawnie na płukankę. Wstępnie mogę napisać, że u mnie po 3 x postojowej i interwałach skróconych, obecnie pobory z niewielkich spadły o 3 razy. Zobaczę jeszcze dalej, może to tylko zaleta obecnego oleju.
To jest chyba najbardziej wymagający silnik który musi być zalewany 0W20.
No zapominasz o hybrydach, gdzie specyfika jest jeszcze lepsza ku 0W20.
Z tego co wiem, nie ma bezpopiołowych olei, są niskopopiołowe, a choćby z innych powodów powstają popioły, spalanie mieszanki, pochodne. Oleje do DPF są C3 czy C4 i one nadal mają popiół, tylko 2 x mniej od tych A4/B4. Chodzi bardziej o oleje zawierające mniejsze ilości składników powodujących powstawanie dodatkowego popiołu. Czyli popiołu się nie wyeliminuje, a jedynie ograniczy z danymi olejami jego ilość. W składach wprost w takich widać mniejsze ilości Wapnia, Fosforu i Cynku.
Być może nikt się nie myli, patrzy z innej strony jedynie. Ale Panowie, warunki przypadku trzeba znać, tak by cokolwiek porównać, zarówno w przypadku problematycznym, jak i wzorowym. Jak życie każdego jest inne, tak warunki też, wspólna jest konstrukcja, co nie znaczy, że zawsze będzie identyczny rezultat. Dwa identyczne auta, ten sam olej, różne warunki i u jednego OK, a u drugiego już nie. Proste, wąskie i określone wybory są łatwe i nie wymagają myślenia. Ale warto czasem dla siebie pomyśleć, a nie robić jak wszyscy piszą, czy nakazują.
Jeśli silnik pobiera znaczne ilości oleju, to przepala go tam w znacznych ilościach. Pewnym lekarstwem na to może być właśnie zastosowanie oleju niskopopiołowego. Dlaczego, bo ograniczymy w ten sposób to co po przepalonym oleju pozostaje. Czyli nie dokładając jak zwykle, damy szansę przy pewnych zabiegach, na możliwość pozbycia się starych syfów. A przy okazji rura końcowa będzie czystsza i kat się odetka, może nawet inne wydawać dźwięki.