Drogomierza (czyli jak rozumiem licznika przebiegu kilometrów [odometer]), nie musisz na nic zamieniać. Po prostu on jest w milach i na każdym corocznym przeglądzie mówisz tylko diagnoście, że przebieg jest w milach. Diagnosta spisuje przebieg i zaznacza w dokumentach, że przebieg w milach jest i tyle. Ja tak co roku robię (też mam licznik w milach).