Autor Wątek: RAV 4 II 2.0 VVTI automat + LPG ciężki przypadek, brak mocy, słaba reakcja -help  (Przeczytany 38013 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
To wszystko co piszecie właśnie skupia się do tego co wszyscy robią. Skoro błędu nie pokazuje to wymieniają i ja tak tym tropem podążam. Auto tym sposobem serwisowane jak w ASO :shock: Mechanicy jak nie widzą błędu to klepią "ło Panie jeździć, aż padnie i wtedy bedziem robić". G...no z tego, 2 rok tak jeździ i do śmierci tak będzie jeździć jak się czegoś nie znajdzie. Auto jeździ, więc użytkuję, a że się przy tym naw...m to moje. Jak już pisałem emeryt się nie zorientuje, żwawy kupujący wyjedzie na trasę i wróci... Ewidentnie auto zamula przy gwałtownym gazie.  :wallbash:
Gdzieś na innym forum wyczytałem, że gościowi w audi poleciał katalizator i zapieprzył wydech i auto przestało mieć moc i uzyskiwało max. prędkość 80km/h. Po wymianie znowu latał. U mnie latała po 200km/h na autostradzie w testach oczywiście, bo boję się o automat, żebym w kosmos z naprawą nie odleciał, a teraz zmula go do 160km/h i potrzebuje czasu na ten wynik. Wydech ma już swoje lata i spróbuję zagadać z wydecho-naprawcą jak to sprawdzić, ale to po urlopie. Na razie byle jak, ale jeżdżę.
« Ostatnia zmiana: 02 Sierpnia 2019, 13:06:20 wysłana przez Jeździec11 »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Póki co, to wymieniasz na czuja, a powinieneś się zastanowić jak działa ten silnik i co jest przyczyną takiego, a nie innego jego zachowania. Wiem, że to już jest etap, kiedy się traci logiczne myślenie, ale trzeba ochłonąć, i podejść do problemu jeszcze raz na chłodno.

Mnie trochę z tym zeszło, z jedną prawie tydzień z drugą trzy. Nie twierdzę, że znam rozwiązanie konkretnie Twojego problemu w 100%, ale wiem, że w tamtych objawy były bardzo podobne, a - o dziwo - obydwie się (same :grin:) uzdrowiły, więc jakiś wspólny mianownik powinien być.

Wracając jednak do meritum i pomijając niesprawną instalację gazową, to wciąż uważam, że leży diagnostyka i niepotrzebnie wymieniłeś pół auta. Trzeba przejechać z testerem, popatrzyć w parametry, pomyśleć, a potem dopiero wymieniać wszystko na hurra, bo znajomemu w Passacie pomogło, a inny miał diesla i też wymienił.

Dobrze byłoby też wiedzieć, które z wymienionych elementów były rzeczywiście nowe bezwzględnie, a które nowe dla nowego właściciela, bo na tym się najbardziej można wyłożyć.
3VZ.pl



Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Temat ciężki, a problem może być banalny, lecz nie mam nikogo (oprócz mechaników :wallbash:) kto mógłby usiąść obok i pomierzyć.

Offline carinae20gli

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 551
Temat ciężki, a problem może być banalny, lecz nie mam nikogo (oprócz mechaników ) kto mógłby usiąść obok i pomierzyć.

Jest jeden człowiek w Polsce, co diagnostykę Toyoty ma w małym palcu. Jest to pracownik ASO Toyoty w Katowicach. Jeżdżą do niego ludzie z całego kraju i to co w innych ASO nie potrafią zdiagnozować, on sobie z tym radzi. Człowiek ten udziela się na innym forum Toyoty i ma ksywę "Bigelektron" i tam musisz do niego szukać kontaktu:

https://www.motonews.pl/forum/?op=fvf&c=18&f=23

No ale żeby ci pomógł, to raczej będziesz musiał się udać z samochodem do Katowic.

Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Poprawka (pomyliłem kody). Występuje błąd P0171 too lean coś tam... bank 1 (wiem, że chodzi o sondę 1)
A z tym gościem z Katowic spróbuję się skontaktować. Pochodzę z dużego miasta koło Katowic i od rodziców mam 20 km <taniec>

Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Znalazłem gościa Bigelektrona z innego forum. Napisałem prośbę o pomoc, może się odezwie i ruszymy temat.

Offline Wojak WRO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1034
  • Płeć: Mężczyzna
Poprawka (pomyliłem kody). Występuje błąd P0171 too lean coś tam... bank 1 (wiem, że chodzi o sondę 1)

To znaczy że gaz może być ustawiony nieprawidłowo.
A to może skutkować przestawianiem parametrów pracy na beznzynie (szcególnie zaraz po przełączeniu z LPG.

Moja rada (zawsze taka sama).

1. Wyłączyć gaz
2. Zresetować ECU silnika
3. jeździć na benzynie i obserwować czy są problemy.
4. Jak są to je wyeliminować (ale zwrócić uwagę czy nie podbiera lewego powietrza przez przewody LPG - szczególnie na połączeniu przepustnica/mapsensor)
5. Dopiero po doprowadzeniu samochodu do porządku na benzynie zabrać się za ponowne ustawienie LPG
Kto pyta nie błądzi, kto pyta za dużo może oberwać - Julian Staniszewski, nauczyciel rysunku technicznego w LZN Wrocław

Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Problem występuje na Pb i LPG, więc gdzieś możliwe, że zaciąga. Na pewno nie z zewnątrz, wszystko sprawdzone, ale rzeczywiście występuje kilka połączeń powietrznych na wężykach.
Czy mapsensor to jest ta mała puszeczka przed listwą?

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
MAP w 2AZ ?  :shock:
3VZ.pl



Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Mówimy tu o Mapsensor LPG. Mam coś takiego przed listwą gazu, taką puszeczkę, do której wchodzi wężyk i wychodzi. Ten wychodzący idzie do kolektora. Chyba, że to coś innego.

Offline Jeździec11

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Ludziska <taniec> :beer: RAV-ka naprawiona!!!
Gość z polecenia BIGELEKTRON z Katowic to spec!!! Jemu wystarczy powiedzieć co się spsuło i co było wymienione, a poza tym wskazania komputera trza umić czytać!!!
Dla potomnych.
Jeśli w Ravce zardzewieje zbiornik to w konsekwencji trzeba wymienić nie tylko zapaskudzone wtryskiwacze, pompę, ale i opakowanie, w którym ta pompa siedzi. Problem leży w regulatorze, w tym plastikowym pudle!!! Zasyfiony się zaciera i nie daje właściwego ciśnienia na listwę, a ciśnienia ni jak sprawdzić na listwie...

Ale jak to stara Rav-ka już mnie zaje...ła nowym problemem... tył wpada w dziwną wibrację podczas spokojnej jazdy około 70km/h. Ścieżka zdrowia nie wykazała luzów na tulejach, amory git... i boję się, że coś z półosiami z tyłu się niedobrego dzieje. Czy to standardowy problem???
Help :wallbash: :wallbash: :wallbash:

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Ludziska   RAV-ka naprawiona!!!
Gość z polecenia BIGELEKTRON z Katowic to spec!!! Jemu wystarczy powiedzieć co się spsuło i co było wymienione, a poza tym wskazania komputera trza umić czytać!!!
Dla potomnych.
Jeśli w Ravce zardzewieje zbiornik to w konsekwencji trzeba wymienić nie tylko zapaskudzone wtryskiwacze, pompę, ale i opakowanie, w którym ta pompa siedzi. Problem leży w regulatorze, w tym plastikowym pudle!!! Zasyfiony się zaciera i nie daje właściwego ciśnienia na listwę, a ciśnienia ni jak sprawdzić na listwie...
No ale jak to się ma do
Problem występuje na Pb i LPG
No chyba, że lpg też masz do poprawy lub przeglądu.

Offline LarryTurbo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Tez mam toyote i mialem ten sam problem przez lata jak doszliscie ze to regulator na pompie w obidowie  plastikowej sprawdzales cisnienie paliwa?

Offline alamsok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Kolego czy ktoś sprawdził ci ciśnienie w cylindrach i następnie luz zaworowy,ten silnik ma regulację zaworów płytkami i jak silnik chodzi coraz ciszej to powinna ci się zaświecić czerwona lampka że zawory mają skasowany luz i nie klekoczą .Ostatnio miałem przypadek SX4 1.6 16v i smigał na gazie cichutko i nagle słabnie wypadanie zapłonów ----wymiana świec cewek i nic dopiero pomiar ciśnienia a tu 8.5 na 2 cylindrze  a reszta po 13, po regulacji płytkowej silnik śmiga jak nowy. <kawusia> i jak pisali w pierwszej kolejności benzyna ma chodzić dobrze a dopiero szukaj gazu.
« Ostatnia zmiana: 23 Grudnia 2019, 14:50:03 wysłana przez alamsok »

Offline alk80

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
taki szczegół: 1AZ-FE ma luzy zaworowe ustawiane na szklanki pod wymiar a nie na płytkach


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl