Witam forumowiczow.
Posiadam 107 z 2006 roku. Jakis czas temu zaczelo halasowac lozysko z przodu. Zalozylem ze pewnie lozyska w kolach wiec wymienilem oba mimo iz wydawaly sie ok. Nie przynioslo to zadnego rezultatu, cos dale wyje. Nie zaleznie czy na biegu czy na luzie, ze sprzeglem wcisnietym czy nie. Halasuje nawet przy wylaczonym silniku. Jak jedzie to wyje. Klocki hamulcowe sa nowe wiec to tez nie to.Ma stos z was jakies pomysly?
Dzieki.
I z racji tego ze to moj pierwszy post na forum. Witam i pozdrawiam wszystkich.