W osi Ci się raczej nic nie przestawiło. Swego czasu też miałem taki dylemat. Udało się kupić identyczny samochód w tym samym kolorze, strzelony z drugiej strony niż moja. Części które potrzebowałem wynosiły ciut mniej niż dałem za wrak. Ale z wraku sprzedałem kupę części. I Wyszło prawie na zero. Poszukaj w okolicy drugiej, może znajdziesz w kolorze a pognitą. Zostaw ją sobie, prawda jest taka że te samochody są ok, nie psują się, ale nie są dużo warte i nie będą po latach.
Ja bym robił, nie wygląda strasznie, daj zdjęcia spod maski, bo nie widać jak bardzo dostało przednie wzmocnienie.
Maskę i błotnik dobry blacharz wyprostuje, najgorzej z lampą i przednim wzmocnieniem. Bo pewnie do wymiany
Chłodnice są całe? Jeździ prosto? Jeśli tak to robić i nie panikować.