Googla nie używałem, więc porównania nie mam, i faktycznie Tom Tom czasem ma opóźnienia w informacjach o korkach. Ale w moim doświadczeniu zdarza się to rzadko - korzystam z tego już od 2 lat. Większym problemem w moim doświadczeniu są mapy Here Maps, i nie mam tu na myśli jedynie ich aktualności, ale też dokładności tego co już na mapie się znajduje.
W dużych miastach zdarza się, że na mapie jest narysowana droga, która w rzeczywistości nie istnieje (np. na jakimś osiedlu), albo która znajduje się na terenie prywatnym i przejazd jest fizycznie uniemożliwiony - wtedy gdy nawigacja szuka jak ominąć korek, potrafi poprowadzić takimi nieistniejącymi lub zablokowanymi drogami.