Po kilku miesiącach używania Android Auto, posiadając w aucie również wbudowaną nawigację, stwierdzam, że jedynie kilka funkcjonalności jest na plus.
Oto moje plusy i minusy.
na plus:
- nawigacja Google Maps, ale tylko w przypadku większej aktualności mapy oraz traffic online
- przyjemniejszy interfejs systemu android auto
- lepiej działająca integracja głosowa (voice assistant)
na minus (może to kwestia aktualizacji, która pojawi się nie wiadomo kiedy, jak to w Google):
- niedopracowana obsługa telefonów dual sim. Niestety Android, to nie tylko Samsung i Pixel
W przypadku mojego Sony dual SIM nie da się zrealizować połączenia bez użycia rąk, co w klasycznym systemie Toyoty działa (i nie mówcie mi, że mogę wyłączyć jedną kartę lub zrobić domyślnie).
- uzależnienie od kabla. System Toyoty działa na Bluetooth bezbłędnie a tutaj jest ciągłe doładowywanie - po parę minut w przypadku krótkich kursów.
- brak możliwości używania Navi Expert zamiast Google Maps, tutaj jak zawsze w Google - może coś kiedyś się zmieni.
- YouTube music w AA to nie to samo, co w telefonie. Nie udało mi się odtworzyć wszystkich utworów z mojej biblioteki online, co z telefonu przez Bluetooth działa bezproblemowo. Można jedynie odtwarzać lokalną pobraną bibliotekę. A ja akurat nie lubię pobierać.
Więc jeszcze dużo czasu upłynie zanim proste rzeczy uda się zrobić skostniałym korporacjom...
Pozdrowienia i wesołych Świąt