Autor Wątek: Korozja nadwozia  (Przeczytany 25635 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mariomario

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Korozja nadwozia
« dnia: 07 Września 2019, 15:39:57 »
Witam,

Od razu przepraszam , że może źle założyłem wątek ale jestem tu nowy. Mianowicie chciałem się dowiedzieć czy Auris I,II mają jakieś kłopoty z korozją nadwozia ? Powiem szczerze że mam do kupienia właśnie Aurisa I,II i nie wiem który wybrać, ale nie chcę wydawać więcej jak 46 tysi. Za wszelkie odpowiedzi bardzo dziękuję.
Pozdrawiam Forumowiczów gorąco. :-)

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Września 2019, 16:08:28 »
Myślę, że zarówno w Auris I jak i II jakość blach jest taka sama, więc jak chcesz opóźnić swój zawód związany z wypryskami to kup auto najmłodsze i jak najbardziej zadbane (woskowanie, garaż itp. co tam może spowolnić wypryski).
« Ostatnia zmiana: 07 Września 2019, 18:13:40 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline mariomario

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Września 2019, 16:51:30 »
jeszcze jedno pytanko...

A Aurisy I to mają jakieś właśnie słabe punkty jeśli chodzi o korozję ? Czy na razie nie słyszy się o jakiś tam dziwnych przypadkach... :-)

Offline Dario176

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 74
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Września 2019, 17:01:18 »
Słaby punkt to podwozie,brak fabrycznego zabezpieczenia jedynie podkład.

Offline mariomario

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Września 2019, 17:06:29 »
Dario176

Poważnie tam jest tylko podkład...?, wierzyć mi się nie bardzo chce . Wiem że Suzuki tak kiedyś robiło...i zrobiło się gorąco w tym temacie teraz zaczęli coś tam stosować...

Gawith

  • Gość
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Września 2019, 18:24:02 »
Gdybym miał jeszcze raz kupić aurisa, to w tej cenie wybrałbym coś innego.
Dla przykładu Yaris potrafi rdzewieć już po 5 latach.

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1609
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Września 2019, 20:22:42 »
W mojej Corolli z listopada 2017 r już po roku na elementach zawieszenia była widoczna rdza - dlatego zdecydowałem się na konserwacje. 


Offline luki

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Września 2019, 23:05:03 »
auris I kielich przedniego MacPhersona z lewej strony,  przednie zawieszenie, podłużnice tuż przed i  za tylnym zawieszeniem przewody hamulcowe z tyłu przy samych nakrętkach (tam kończy się osłona plastikowa którą pokryty jest  przewód ) rura paliwowa łącząca wlew z zbiornikiem paliwa czasami podłoga bagażnika  samo tylne zawieszenie dość często w aurisach powyżej 10 lat same amortyzatory przednie są tak skorodowane że się rozciekają ( mówiąc szczerze nie wiem dlaczego ale w innych markach po 10 latach jest to zdecydowanie rzadsza przypadłość) i z powodów wyżej opisanych ( sam podkład i sporadyczne niewielkie ślady konserwacji)  ogniska korozji na składaniach blach i tu różnie w jednych samochodach więcej w jednych mniej   

Offline TheMrSkiBar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1097
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Września 2019, 23:11:58 »
ze swojego doświadczenia powiem, że w Toyotach słabo zabezpieczone są miejsca łączeń blach, gdzie te łączenia są przykryte mastyką, często tam ruda trawi i po zerwaniu tej masy dosłownie kwitnie xd zwłaszcza dolne ranty drzwi, ale wiadomo im nowsze auto tym lepiej

Offline mariomario

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Września 2019, 11:00:29 »
ciekaw jestem co za tą kwotę byście kupili...hmmm trochę jestem zrezygnowany w takim razie. Miałem jeszcze na myśli jeszcze golfa 6,7 ale znowu tam z tymi silnikami jest problem. Z tego wychodzi że jednak toyota nie bardzo przykłada się do zabezpieczenia antykorozyjnego. Oczywiście vag lepiej zabezpiecza swoje auta ale też nie jest idealnie. :o

Offline TheMrSkiBar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1097
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Września 2019, 11:46:53 »
miałem 15'to letnią Corolle, sprzedałem niedawno - zero rdzy na nadwoziu, podwozie wiadomo,  ale to normalne,
mam jeszcze Aurisa I z 2008r, zero rdzy nadwozia, podwozie o dziwo też wygląda zdrowo,

wydaje mi się, że jak auto bez przygód to nawet taka Toyota nie zardzewieje przez 15 lat ;)

Offline mariomario

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Września 2019, 12:07:29 »
...muszę przemyśleć w takim razie to wszystko bo mam niezły mętlik w głowie. Miałem chęć jeszcze na golfa ale te silniki benzynowe to jakaś porażka...
Ostatni test golfa 7 zrobili z silnikiem 1.4 122km i przy 287 tysiącach km rozpadł się silnik, ciekaw jestem jak z tym silnikiem Toyoty 1.2 T 116 km w Aurisie...????? :-) może ktoś napisać jakie są słabe jego punkty, bo na razie tylko biorę pod uwagę silnik benzynowy. :o

Offline Michał2008

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Września 2019, 13:00:46 »
Oczywiście vag lepiej zabezpiecza swoje auta ale też nie jest idealnie.

Przed tojką miałem same VW (tojka od 3 miesięcy) ostatnio przez 10 lat passat B6 to tam rdzewieje wszystko :P podwozie to jak wszędzie, ale nadwozie drzwi, klapa, nadkola, pod lampami z tyłu lipa, drzwi to pod listwami na dole drzwi, pod chromowanymi, pod klamkami itd :P więc nie wiem czy tak kolorowo jest w Vagu, a passaek był cały w oryginalnym lakierze bez przygód...
Auris I 1.6 132KM 1ZR-FAE 2009r.

Offline Dario176

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 74
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Września 2019, 20:33:05 »
Przez 10 lat jeździłem Seatem gdy go sprzedawałem miał 18 lat i podwozie nadal było w idealnym stanie, karoseria była ocynkowana kompletnie nie interesował mnie temat rdzy. Później przez 2 lata miałem Focusa mk2 kupiłem 8 letniego po miesiącu poszedł do lakiernika na usunięcie rdzy z tylnych nadkoli po wybebeszeniu okazało się że brakuje kawałka progu pod plastikową osłoną zbierał się piach i zrobił swoje.
Aktualnie mam Corolle 6 letnią i już na podwoziu pojawiły się rude naloty usunąłem i zabezpieczyłem spód.
Przed zakupem też brałem pod uwagę golfa7 1.6 tdi gdyby miał 6 biegową skrzynie to pewnie bym sie na niego zdecydował ale mimo to nie żałuję że kupiłem toyotę 1.6 z gazem jazda praktycznie za darmo. Niestety dobrze zabezpieczone auta przeminęły 10lat temu,obecnie to chyba jedynie Citroen daje ocynkowaną blachę.

Offline dawie1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 163
Odp: Korozja nadwozia
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Września 2019, 21:22:40 »
Cześć na twoim miejscu bym brał aurisa 2 1.6 jest dobry do gazu albo hybryde też kiedyś czytałem w gazecie motor że można hybryde zgazowac i się jeździ za gorsze tego 1.2 bym odpuścił to nowy silnik nie wiadomo co będzie po dużym przebiegu

Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl