Skoro już siedem lat siedzą w Camry i jest jak piszesz - jest ok - to chyba faktycznie nie jest źle. Pytam o tego typu producentów z ciekawości, bo jak tylko jest możliwość to staram się kupować to co jest najbliżej oryginału i preferowalnie made in Japan (KYB, Aisin, GMB, Denso, Conti etc.), ale czasami nie ma takiej możliwości.
Jak pisałem wcześniej - raz miałem nieprzyjemność wypróbować Ashikę (filtr kabinowy, jeżeli dobrze pamiętam - a więc nawet nie jakaś krytyczna część) i wiem, że już od nich nic nie kupię. Nie dało się tego zamontować nawet.
Innym razem wziąłem uszczelki od Reinza (miałem wcześniej Bawarę i tam to działało) - okazało się, że nie bęglają z Cari (do wymiany po miesiącu, a niby przyzwoita marka). Wziąłem Ishino Stone Gasket made in Japan -> nie mam zastrzeżeń.
Ale też i w drugą stronę. Kupiłem parę rzeczy z Blue Print'a (filtry, wycieraczki, kiedyś paski, ostatnio cylinderki na tył) i pomimo, że to pakowacz -> nie pakują badziewia. Co prawda nie brałem od nich niczego bardzo krytycznego - nie mniej to + fakt, że całe Wyspy Brytyjskie na tym jeżdżą przekonał mnie do tego marki w jakimś stopniu (np. Ruville też pakowacz, a jak kiedyś miałem od nich coś do Mondka to też tak średnio).
W zeszłym roku też przewinęło mi się przez ręce parę mniej kojarzonych marek (Quick Break, NP) z racji ograniczonej dostępności zamienników - i tu podobnie pozytywne wrażenia.
Tak więc kończąc elaborat o częściach - dobrze wiedzieć na przyszłość, że w razie potrzeby te marki są ok (Nipparts to chyba holender, a Japko italaniec jeżeli się nie mylę?). Z ciekawości zapytam - liczyłem ile km na tych i innych amorach robiłeś/robisz?
Ja na swoich (tych wymienionych w 2018 roku) zrobiłem już prawie 60 tys. km. + cały czas tył mam tył taki, jak kupowałem samochód.