Autor Wątek: hałasująca praca pióra wycieraczek w Corolli 2017  (Przeczytany 2805 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1594
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
hałasująca praca pióra wycieraczek w Corolli 2017
« dnia: 09 Września 2019, 15:38:06 »
Witam.

Jak w temacie. Mianowicie od paru dni w czasie pracy wycieraczek na deszczu zaczynają one hałasować. 

Obserwuje je i wydaje mi się, że dźwięk dochodzi z lewej wycieraczki w czasie jej krańcowej pracy - tzn wycieraczka idzie do końca w lewo i gdy jest w krańcowym położeniu to wydaje taki głuchy dźwięk a za nim taki głośniejszy jakby stuknęły o siebie dwa plastiki. Jest to strasznie wkurzające  zwłaszcza, że czasami małą wycieraczka też jakby wtórowała tej większej.


Ktoś coś wie ???

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: hałasująca praca pióra wycieraczek w Corolli 2017
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Września 2019, 19:21:29 »
Ktoś coś wie ???
Hmmm, z zasady wycieraczki hałasują kiedy się po prostu kończą, są stare i brak im elastyczności lub mają nieodpowiedni kąt przylegania do szyby. Czasem też coś siądzie na szybie i potrafi skrzypać :)

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1594
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: hałasująca praca pióra wycieraczek w Corolli 2017
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Września 2019, 20:45:24 »
Ładnie ścierają szybę i nie zostawiają ani jednego śladu..

Dzisiaj oglądałem te wycieraczki i wydaje mi się, że te stuki może powodować  przegub w miejscu połączenia ramienia wycieraczki z jej piórem, bo jak się złapie w tym miejscu to czuć, że są tam ewidentne luzy na boki i to może stukać -    hmmm :)

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1594
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: hałasująca praca pióra wycieraczek w Corolli 2017
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Września 2019, 13:42:46 »
Wycieraczki nie dawały mi spokoju i dzisiaj zrobiłem ich ponowne oględziny (tak na spokojnie) no i odkryłem, że pióro dużej wycieraczki zsunęło się, ze swojego uchwytu (jarzma) na dół tak gdzieś co najmniej ze 3  cm i ten górny uchwyt był przez to taki luźny a to mogło być przyczyną tych stuków. 

Dziwne, że tego wcześniej nie zauważyłem - wcisnąłem to pióro z powrotem do góry na swoje miejsce  i jak będzie większy deszcz to się okaże, czy usunięto wadę i przyczynę stukania :)



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl