Kupujesz auto z kilkadziesiąt tysięcy, a „żydzisz” na najważniejszym elemencie łączącym nadwozie z podłożem.
Albo wrzucasz jakieś chińskie śmieci albo jakiegoś producenta „z nikąd”.
Na stronie sam bełkotliwy marketing o jakiś najnowszych maszynach, sukcesach i wysokiej pozycji na rynku… chyba tym w „bobulowicach”. Bo o producencie zero danych. Dopiero z oświadczenia rodo, dowiadujemy się, że jest nim FELGEO.PL Sp. Z O. O. Sp. K. Z siedzibą przy ul. Wyszyńskiego 34b, 66-470 Kostrzyn nad Odrą
Na stronie 10 lat doświadczenia a wpis do KRS w 2017 (wiem mogli się przekształcić) ale już kapitał zakładowy 5000 pln, to gdzie są te nowe maszyny? U dostawcy w Chinach?
Wiem, że felgi w ASO kosztują ale bezpieczeństwo nie ma ceny. Nie dziaduj

.