Każde ASO chu*a warte.
Zgadzam się w 100% Takie są fakty Byłem we wszystkich ASO wokoło Wrocławia i tylko idą na ilość, gadka-szmatka, panienki, kawusia, krawaciki, duperele, a wiedza? - haha - 1/100 tego co tu na forum!
Oni głównie robią wymianę oleju i filtra albo opon i to w nowych autach!!! inne tematy ich przerażają.
Do tego każde ASO w którym byłem
sztucznie przetrzymuje auto jak najdłużej, byle wystawić roboczogodziny więcej na FV do TMP tadammm to ich sekret dochodu na te "salony"Ostatnio trzymali mnie 4 godziny na sprawdzenie czy jest nowszy firmware do radia (powiedzieli że nie ma) tak, 4 godziny auto sztucznie trzymali!! ( a wysłałem im wcześniej na maila zdjęcie aktualnej wersji i mieli byc przygotowani) haha Dlaczego? byle dostać za to parę tysi od TMP, a że nic nie zrobili to **j tak jak piszesz!
I wreszcie ile rzeczy kolejno przestało działać po tych dziesiątkach-napraw.
No właśnie...