Autor Wątek: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?  (Przeczytany 8674 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AJRO VVTI

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Października 2019, 21:42:53 »
Powiem Ci szczerze, że nawet przez myśl mi nie przeleciało takie trochę mało profesjonalne rozwiązanie. Jeżdżę tak już 3 lata to i jeszcze trochę wytrzymam bo w przyszłym roku raczej puszczam tośkę dalej   

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Października 2019, 22:24:39 »
Ma takie pytanko - czy też macie lub mieliście problem z bolącą lewą nogą ? Jeżdżę tym autem niecałe pół roku, Najpierw miałem przykurcz łydki, teraz już napierdziela tak kolano (a właściwie to mięśnie - piszczelowy przedni i czworogłowy), że musiałem iść po tabletki do lekarza.
Miałem podobnie.  Po prostu dojrzałeś do kupna automatu :-) 

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Października 2019, 22:39:05 »
Miałem podobnie.  Po prostu dojrzałeś do kupna automatu :-) 

Haha, no powiem Ci, że poważnie się nad tym zastanawiam. Już teraz miałem kupować automat, jednak akurat te w Corolli Verso nie cieszą się dobrymi opiniami. Ale teraz już wiem na 100%, że następne auto musi mieć automat:) Z drugiej strony jakoś ludzie jeżdżą tymi CV i chyba nie siedzą w kolejkach do lekarza:)

Offline Billy1979

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Listopada 2019, 16:45:02 »
Ja mam Toyotę Verso 2008 od wczoraj. Nie mogę się przyzwyczaić do sprzęgła. Często przy zmianie z 1 na 2-kę przy puszczaniu sprzęgła silnik wchodzi na obroty tak jak bym nie zasprzęglił na 100%. W innych samochodach tak nie mam. Wsiadam i jadę. Moja Toyota ma dłuższy skok pedału sprzęgła. Ja mam problem z bólem prawej nogi w samochodach niższych. Nie ważne czy samochód nowy czy stary. Jeśli nie ma tempomatu, to po 200 km boli prawa noga i drętwieje. Dlatego do Toyoty będę wkładał tempomat. Co ciekawe samochodem Chevrolet Blazer mogę jechać całą trasę i nic nie boli. Komfort jazdy poprawiają pompowane fotele i wyższa pozycja siedzenia oraz tempomat.

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Listopada 2019, 19:50:49 »
Może sprzęgło wymaga wymiany już ? Ja swoje wymieniłem i bierze tak może w 1/4 czy 1/3 wysokości. Co nie zmienia faktu, że chodzi dosyć ciężko w porównaniu do innych aut (nawet po smarowaniu specjalnymi smarami). Po prostu ten typ tak ma. No i jeszcze ten dłuuuugi skok. A co do Twoich objawów - byłem ostatnio na jeździe próbnej CV (co prawda 1.6), ale miałem objaw podobny do Twojego - nie mogłem wyczuć tego sprzęgła i co chwilę go paliłem jakby.

Co do prawej nogi to pewnie doskwiera jej bardzo pionowo ustawiony pedał gazu? Spróbuj odsunąć dalej fotel, albo daj jakiś grubszy dywanik (albo dwa). Wtedy nie będziesz musiał trzymać tak pionowo stopy.

Offline Billy1979

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Grudnia 2019, 17:12:22 »
Może sprzęgło wymaga wymiany już ?

Kurcze jak by sprzęgło się kończyło to bym się bardzo zdziwił. Toyota ma udokumentowane 70 tys km przebiegu. Myślę, że to nie jest dużo na 2008. Zakładając, że średnio ludzie robią 10 tys km na rok to tu wychodzi mniej. Jeździł nim dojrzały facet, a Toyota nigdy nie ciągała przyczepy ( nie ma haka). Co rok serwisowana w salonie. Już się przyzwyczaiłem do tego sprzęgła i coraz lepiej mi się jeździ tym autem.
Zamontowałem dziś kierownicę multifunkcyjną i tempomat. O ile sterowanie radiem i menu na kokpicie działa, to tempomat już nie. Jednak to nie ma tak, że plug and play. Trudno, będę robił przerwy do 200 km.

Offline Nimrod-PW

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 400
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Grudnia 2019, 22:54:23 »
W moim samochodzie sprzęgło skończyło się przy niecałych 200 tyś. km., po wyjęciu na tarczy były jeszcze oryginalne oznaczenia toyoty wraz z numerami części. A na 90% mam nie kręcony przebieg (chyba że było wymieniane w serwisie jeszcze w Niemczech). Jednak wszystko zależy od stylu jazdy (sposobu operowania pedałem sprzęgła) i na jakich trasach jeździmy (im więcej w mieście tym szybciej się skończy).

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Grudnia 2019, 15:02:40 »
Ja mam z 2007 r. Rejestracja marzec 2008, sprowadziłem z Włoch od pierwszego właściciela którym była akurat moja daleka kuzynka więc mam na bank nie kręconą....
Na liczniku mam ok 90tyś km, auto jeździło głównie po mieście dokładnie w Padvie:) Sprzęgło bierze ok 1/3 od dołu więc myślę że jest ok i że spokojnie dotrzyma do tych ok 200tyś :)

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Czerwca 2021, 21:19:57 »
Dwa lata przejeździłem (co prawda nie tak wiele kilometrów) - głównie po mieście. Noga już OK, wydaje mi się, że to kwestia fotela - muszę zjechać na sam dół lub minimalnie go podnieść. Dodatkowo oparcie musi być dość mocno pochylone i fotel przybliżony, żeby ogarniać kierownicę rękami. W innych ustawieniach już na następny dzień czuję, że mnie noga boli. Nie jest to zbyt komfortowa pozycja szczególnie do jazdy po mieście, bo widoczność jest wtedy ograniczona (choćby przez przednie słupki). Ale przynajmniej już nie czuję tego bólu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl