Autor Wątek: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?  (Przeczytany 8673 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« dnia: 26 Września 2019, 16:38:38 »
Ma takie pytanko - czy też macie lub mieliście problem z bolącą lewą nogą ? Jeżdżę tym autem niecałe pół roku, Najpierw miałem przykurcz łydki, teraz już napierdziela tak kolano (a właściwie to mięśnie - piszczelowy przedni i czworogłowy), że musiałem iść po tabletki do lekarza. Problem widzę w tym cholernym sprzęgle, bądź też ustawieniu fotela. Próbowałem już chyba setek konfiguracji - bliżej, dalej, wyżej, niżej i dalej to samo. We wcześniejszych autach jakoś nie miałem nigdy z tym problemu (choć muszę przyznać, że sprzęgło chodziło dużo lżej w większości przypadków, jak chodziło ciężko to też jakoś dało się jechać). Ostatnio nawet poszedłem do salonu Nissana i Suzuki (miałem po drodze) sprawdzić jak to wygląda w fabrycznie nowych autach - w niektórych nawet chodziło porównywalnie lub nawet gorzej chyba. Mam 178 cm wzrostu, but rozmiar 44. Więc jakoś chyba taki przeciętny jestem. Sprzęgło wymienione, wałek nasmarowany dobrze - chodziło dużo lżej przez dwa dni, potem już normalnie. Nie jest jakieś mega twarde, ale jednak trzeba więcej siły użyć żeby go przepchnąć (kilku mechaników potwierdziło też, że aż takiej tragedii nie ma). No i dość głęboki ruch trzeba zrobić żeby je wcisnąć. Bierze w dobrym miejscu (jakieś 2-3 cm od maksymalnego wciśniecia). Płyn w wysprzęgliku też wymieniony.

Używacie może jakiejś techniki żeby komfortowo tym autem się poruszać ? Jak puszczacie sprzęgło, to odrywacie całą stopę razem z pedałem w powietrze, suniecie stopą do tyłu, czy trzymacie opartą o podłogę w jednym miejscu? To mój pierwszy samochód tego pokroju (minivan), wcześniej jeżdziłem niższymi autami. Tam przeważnie trzymałem stopę w miejscu opartą o podłogę i podnosiłem tylko jej przednią część, ewentualnie sunąłem do tyłu.  Podczas jazd próbnych jakoś w ogóle takiej mało ergonomicznej pozycji nie zauważyłem. Ale w sumie tysiące ludzi tymi autami jeździ i jakoś żyją. Doradzicie, jak sobie z tym poradziliście?

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Września 2019, 16:58:14 »
Moje sprzęgło chodzi według mnie dosyć ciężko (swoją drogą chyba muszę spróbować płyn wymienić) ale mimo tego nie mam żadnych problemów podczas jazdy. Przez ostatnie trzy miesiące sporo kilometrów zrobiłem i jak dla mnie były to trasy całkiem komfortowe:)
Ale znam podobną sytuację gdyż miałem kiedyś hondę civic i podobne problemy jak ty. Po prostu nie mogłem znaleźć w tym aucie miejsca dla siebie, ostatecznie nie znalazłem złotego środka więc auto sprzedałem.

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Września 2019, 17:00:59 »
Haha, paradoksalnie ja właśnie przesiadłem się z Hondy Civic do Corolli Verso i to właśnie w Hondzie świetnie się czułem:)

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Września 2019, 17:23:58 »
Ja miałem kilka lat temu civic VI 3D i średnio mi się nią jeździło. Fakt, że doskonale trzymała się na zakrętach i objechałem nią chyba ze trzy razy nad bałty w cztery osoby (700 km...) Fajne było autko, nigdy przez 6 lat mi się nie zepsuło.
Ale ostatecznie poszła do sprzedaży bo mnie bolała w niej noga a konkretnie biodro :) :) :)
« Ostatnia zmiana: 26 Września 2019, 17:25:31 wysłana przez mar11111 »

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Września 2019, 17:29:57 »
Miałem dokładnie to samo auto - i to przez 13 lat :) Gdyby nie rdza, trzymałbym ją dalej :) Ciężko się wsiadało i wysiadało, ale jak już byłem w środku to było super.

To może podpowiedz mi, jak masz ustawiony fotel ? Jak puszczasz to sprzęgło ?

Głupia rzecz, nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałem...do teraz :)

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Września 2019, 17:46:41 »
Nie mam stałego ustawienia fotela, Czasem tym autem jeździ też moja żona wiec kręci wszystkim ile wlezie :)
Jak już ustawiam coś na dłuższą trasę to generalnie fotel najniżej jak się da (przyzwyczajenie z Hani... :grin:)
A jak puszczam sprzęgło? - nie umiem odpowiedzieć. Zwyczajnie tak jak we wszystkich innych autach, nie mam jakiejś wyszukanej techniki.

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Września 2019, 17:56:29 »
No ja kręcę się głównie po mieście, więc przy najniższym położeniu  były czasem problemy z ciasnym parkowaniem. Ale próbowałem tylko nieco wyżej, pośrodku, najwyżej - dodatkowo fotel blisko, daleko. Czasem aż czuję,  że noga walczy z wypychającym ją sprzęgłem. Nawet przytrzymanie wciśniętego sprzęgła przez 20-30 sekund (wiem że tak się nie robi) może być męczące.

Pamiętam jak miałem jeszcze hondę i toyotę jednocześnie - wtedy przesiadałem się do hondy i pierwsze co robiłem, to o mało co nie wybijałem dziury w podłodze wciśnięciem sprzęgła. Tam chodziło leciutko jak piórko i mogłem w sumie na różne sposoby go wciskać.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Września 2019, 18:06:08 »
Jedynie co mi przychodzi do głowy to testowo sprawdzić jak się czujesz w innej corolli verso, może coś w Twojej nie działa poprawnie. Ja jeździłem w sumie trzema różnymi c.v. i jak dla mnie (180 wzrostu) to było ok. Chociaż przyznaje faktycznie sprzęgło mogli lepiej dopracować.

Offline romekf

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 105
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 IV 2.0 AWD
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Września 2019, 14:33:03 »
To jest mankament większości minivanów. W minivanach siedzimy wyżej niż w sedanach czy kompaktach. Pozycja kierowcy nie ułatwia przy operowaniu pedałem sprzęgła czy też hamulca (trzeba lekko podnosić stopę). Jedyne to automatyczna skrzynia biegów taka jaką wprowadzono do Toyoty Verso. Tylko jest problem, ja nie uznaję Diezli. W wersji benzynowej jest skrzynka CVT (odpada), a w wersji Diezel jest klasyczna (jak wspomniałem nie uznaję Diezli).
RAV4 IV 2.0L AWD CVT.

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Września 2019, 15:43:37 »
To jest mankament większości minivanów. W minivanach siedzimy wyżej niż w sedanach czy kompaktach. Pozycja kierowcy nie ułatwia przy operowaniu pedałem sprzęgła czy też hamulca (trzeba lekko podnosić stopę). Jedyne to automatyczna skrzynia biegów taka jaką wprowadzono do Toyoty Verso. Tylko jest problem, ja nie uznaję Diezli. W wersji benzynowej jest skrzynka CVT (odpada), a w wersji Diezel jest klasyczna (jak wspomniałem nie uznaję Diezli).

Szczerze mówiąc nie kierowałem wcześniej minivanami. Ale przejrzałem setki opisów, recenzji i nikt na to jakoś nie narzekał. Od razu jednak bardzo spodobało mi sie wsiadanie i wysiadanie - bez żadnego schylania sie. To prawda, chciałem automat - ale w CV to taki pseudo-automat i dużo ludzi narzekało na niego. A Verso (nawet z CVT) już była dla mnie trochę za duża, no i chyba koroduje bardziej.

Offline AJRO VVTI

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Października 2019, 19:58:16 »
Podepnę się do rozmowy. Ja dla odmiany narzekam na prawą nogę. Już wyjaśniam o co chodzi. To mój pierwszy samochód prywatny który jest wyposażony z tempomat. Skoro mam, to używam a wtedy cofam prawą nogę do tyłu bliżej fotela i tu pojawia się dla mnie dyskomfort. Po prawej stronie przed fotelem u mnie jest taka nierówna podłoga, która uniemożliwia wygodne oparcie stopy. Podczas jazdy na tempomacie nie mogę sobie znaleźć wygodnego miejsca na stopę i strasznie mnie to drażni. W Waszych CV też tak macie?     

Offline josef

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 279
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Października 2019, 08:28:37 »
Mam CV z 2007 r. Bardzo chwalę sobie tempomat. Używam go zawsze, kiedy tylko jest możliwe. Nie zauważyłem do tej pory kłopotu z postawieniem prawej stopy na podłodze bliżej fotela. Mam 170 cm wzrostu, więc fotel odsuwam do tyłu niezbyt daleko. Może Twój problem wynika z mocnego przesunięcia fotela do tyłu?

Offline josef

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 279
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Października 2019, 14:00:55 »
Przed chwilą ustaliłem, że faktycznie w moim samochodzie jest także mała nierówność podłogi przed fotelem po prawej stronie, blisko panelu środkowego. Mi to jednak nie przeszkadza i mogę swobodnie postawić stopę na tej lekkiej nierówności. Chcąc postawić stopę prawej nogi idealnie poziomo należałoby przesunąć ją lekko w lewo naprzeciw pedału hamulca.

Offline AJRO VVTI

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Października 2019, 16:29:05 »
Właśnie o to mi chodzi. Przesuwając stopę do lewej strony, stopa nie układa się anatomicznie i zaczyna mnie boleć. Stawiając stopę na tej nierówności też jest niewygodnie i moim zdaniem to najsłabszy punkt tego samochodu

Offline esox

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Noga boli - Sprzęgło, fotel ?
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Października 2019, 17:01:53 »
A jakbyś coś spróbował podłożyć pod dywanik, żeby wyrównać ten uskok?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl