Może nie fiołkami, ale zawsze myślałem , że zapach benzyny na bagnecie świadczy o jej obecności w oleju, a to zwiastuje poważne problemy z silnikiem. Olej się rozrzedza , traci właściwości smarujące i wiadomo, co dalej. Trzeba by sprawdzić procentową zawartość benzyny w oleju. Gdzieś na pewno robią takie ekspertyzy. Skoro jednak wszyscy mają takie same odczucia węchowe to pewnie nie ma powodu do obaw.