Witam!
Moją problem z moją Toyotą Corollą.
Przy przyspieszaniu na 3 biegu i powyżej (na 3 biegu czuć najbardziej) zaczyna trząść lekko budą, przy 120km/h zaczyna trząść kierownicą a po pewnym czasie się stabilizuje i po minucie(?) zaczyna wszystko być ok. Problem powraca gdy zaczynam przyspieszać (najbardziej gdy wdepnę gaz w podłogę). Co wymieniłem?
- Przeguby zewnętrzne/wewnętrze po obu stronach (rok temu)
- Ostatnio półoś prawą, ale przełożyłem na starą bo bez zmian
- łącznik stabilizatora
- Tarcze hamulcowe
- amortyzatory (rok temu)
- Gumy stabilizatora
- tylną poduszkę silnika
- łożysko koła
- sworzeń wahacza
Byłem na stacji diagnostycznej ( a raczej już na trzech różnych) i nic nie wykrywają, wszystko sztywne jak diabli. Jedyne co to mam podobno rozjechaną zbieżność, ustawiałem ją z rok temu ale niew iem czy to może być jakakolwiek przyczyna takich objawów? Tzn sprawdzana była przed wymianą łożyska w kole przednim. W dodatku mam przekoszoną kierownicę lekko w lewo. Nie wiem jak teraz, ale również słychac przy ostrym skręcaniu w prawo stukanie z przodu. Te same objawy na zimówkach, jak i na letnich (sprawdzone na innym samochodzie i są ok)