Ja za nienormalne uważałbym zupełny brak zużycia oleju bo to jest fizycznie niemożliwe.
Dopiero od Toyoty ,,nauczyłem ,,się dolewania
Nie wiem, czy mowa tylko o silnikach D4 D, ale mój 1,6 valvematic nie bierze oleju w ogóle, przynajmniej nie zauważam na bagnecie żadnego ubytku po rocznej jeździe od przeglądu do przeglądu. Robię rocznie ok. 15 tys. km.