Autor Wątek: RAV4 V. Prime - PlugIn  (Przeczytany 79471 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3662
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #105 dnia: 24 Listopada 2020, 12:41:09 »
Czy TMPL potwierdzilo ze plugin bedzie dostepny w PL? Chyba zdaja sobie sprawe ze cena beda konkurowac z BMW.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #106 dnia: 24 Listopada 2020, 13:50:31 »
Czy TMPL potwierdzilo ze plugin bedzie dostepny w PL? Chyba zdaja sobie sprawe ze cena beda konkurowac z BMW.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No tak, najtańsza wersja X5 w Dieslu, to tylko 20k wyżej od Suzuki Acros. No to chyba wolał bym BMW.

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3662
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #107 dnia: 24 Listopada 2020, 14:05:25 »
Czy TMPL potwierdzilo ze plugin bedzie dostepny w PL? Chyba zdaja sobie sprawe ze cena beda konkurowac z BMW.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No tak, najtańsza wersja X5 w Dieslu, to tylko 20k wyżej od Suzuki Acros. No to chyba wolał bym BMW.
BMW X5 z silnikiem X25D mozna juz miec za 225tys. I to nie najbiedniejsza wersje. Pamietaj zd BMW daje rabat na wejsciu 25-35%.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline SanderG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #108 dnia: 24 Listopada 2020, 14:30:15 »
https://e.autokult.pl/39433,ulgi-dla-hybryd-plug-in-ekolodzy-chca-ich-likwidacji-polska-chce-kontynuowac?fbclid=IwAR1zwn7nFfH1PvIy3qceuzz8e27UnWB0w4PU2hcAksxXR6yDQXZ0AXKLubo

No i ch.. no i cześć. Eko świry, oraz rząd powoli zaczynają skreślać hybrydy plug-in.
W mojej opinii była szansa, że niedoszła RAVka Plug-in w Polszy załapie się na jakieś dofinansowania (jak w innych, bardziej rozwiniętych krajach), albo chociaż ceny będą niższe z tytułu mniejszej akcyzy jak do tej pory. No to się wyjaśniło.  :wallbash:  :thumbdown:

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #109 dnia: 25 Listopada 2020, 12:03:11 »
Z RAV4 Plug-In, a szerzej ogólnie z koncepcją Plug-In jest wg mnie kilka problemów:
- auta są znacznie droższe, co podważa ekonomiczny sens tej idei
- auta są sporo cięższe i dodatkowe baterie zajmują miejsce, przez co wymagają mocniejszego napędu, bagażnik się zmniejsza, prześwit mniejszy, spalanie na autostradzie większe
- wymagają codziennego ładowania, co jest niewygodne i jak wskazują badania tylko 20% użytkowników to robi regularnie, a co za tym idzie znikają plusy tego rozwiązania.
Wg. mnie konwencjonalne hybrydy mają więcej zalet niż Plug-In oraz zdecydowanie więcej zalet niż Mild-hybrid.

Offline SanderG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #110 dnia: 25 Listopada 2020, 16:44:54 »
To ja powiem, że diesle też są bez sensu, bo jak się dieslem ciągnie przyczepę z łódką przez Saharę, to pali za dużo! Poziom absurdu z tego artykułu, który wyżej wkleiłem podobny.
Drugi argument jest bardziej do rzeczy, bo rzeczywiście wiele osób pluginów nie ładuje. ALE...

1. Wówczas działają jak hybrydy, a więc i tak są bardziej oszczędne (chyba, że chcemy udowodnić, że nie - wtedy hybrydą się jeździ ostro);
2. Są to najczęściej osoby, które dostały plugina jako auto służbowe, są z tego powodu nieszczęśliwe, nie rozumieją o co biega, nie ładują swoich aut i w efekcie jeżdżą hybrydami (patrz pkt 1). Śmiem twierdzić, ze gdyby wydały trochę własnego hajsu na plugina, to chciałyby oszczędzić na paliwie i nie zapominałyby podłączyć wtyczkę.

Hasło "Afera" dobrze się klika, ale to nie jest afera, tylko moim zdaniem "badanie" ze z góry ustaloną tezą, przeprowadzone z uwzględnieniem wilgotności powietrza i innych czynników, takich jak fazy księżyca, które nie mają kluczowego znaczenia, ale brzmią naukowo i poważnie.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #111 dnia: 25 Listopada 2020, 16:58:03 »
W lipcu miałem okazję testować 3 rodzaje napędu w X ceed, benzynę 140 i 207KM I plug-in 141KM ale z poważnym max momentem obrotowym.
"Pluginem" jeździło się...najgorzej, To chyba że względu ba masę auta.
Ciekawe jak jest w przypadku RAV 4, czy też takie odczucia.


Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline SanderG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #112 dnia: 25 Listopada 2020, 17:06:54 »
W lipcu miałem okazję testować 3 rodzaje napędu w X ceed, benzynę 140 i 207KM I plug-in 141KM ale z poważnym max momentem obrotowym.
"Pluginem" jeździło się...najgorzej, To chyba że względu ba masę auta.
Ciekawe jak jest w przypadku RAV 4, czy też takie odczucia.

Eee, nie ma co kminić i porównywać do RAVki Plug-in, w końcu ma ona 306KM, a z dotychczasowych recenzji wychodzi po prostu na to, że jest to kosmos. ;)

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #113 dnia: 25 Listopada 2020, 18:18:05 »
Chodziło mi nie o moc, a jakość i komfort prowadzenia szczególnie w zakrętach, a ta była dużo gorsza.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline SylB

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 114
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #114 dnia: 25 Listopada 2020, 18:38:04 »
No niestety, przez wysoką cenę PRIME w Polsce nie będzie hitem   :song:
Ale np. w USA po uwzględnieniu dopłat, różnica to raptem 1500$ (i tam, to działa)
Gdyby w EU, była jakaś odgórna jednakowa dopłata dostępna dla wszystkich, być może było by podobnie.
A tak, bogate kraje sporo dopłacają i pod nie układane są cenniki, a że u nas nic się nie dostaje to PRIME będzie bardzo drogi.
I tak, Toyota bardzo przyzwoicie wycenia swoje samochody w Polsce.


Offline SanderG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #115 dnia: 26 Listopada 2020, 12:20:44 »
No niestety, przez wysoką cenę PRIME w Polsce nie będzie hitem   :song:
Ale np. w USA po uwzględnieniu dopłat, różnica to raptem 1500$ (i tam, to działa)
Gdyby w EU, była jakaś odgórna jednakowa dopłata dostępna dla wszystkich, być może było by podobnie.
A tak, bogate kraje sporo dopłacają i pod nie układane są cenniki, a że u nas nic się nie dostaje to PRIME będzie bardzo drogi.
I tak, Toyota bardzo przyzwoicie wycenia swoje samochody w Polsce.

Zgodzę się w 100% z Tobą. Wystarczy spojrzeć na Suzuki Across i po prostu złapać się za głowę.
Dopłat nie ma się co spodziewać (wrzucałem wcześniej linka do artykułu), więc RAVka Plug-in na naszych świetnych drogach będzie naprawdę rzadkością.

Offline sleepy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #116 dnia: 27 Listopada 2020, 09:08:23 »
No niestety, przez wysoką cenę PRIME w Polsce nie będzie hitem   :song:
Ale np. w USA po uwzględnieniu dopłat, różnica to raptem 1500$ (i tam, to działa)
Nie bardzo wierzę, że cena ta będzie zbliżona do Acrossa, bo tego nikt nie kupi podobnie jak Acrossa - to jest po prostu zabieg marketingowy Suzuki. Bardziej wierzę w cenę o 5000 zł do 8000 zł wyższą od obecnej RAV4. Za kwotę 261 tyś zł to ja nawet nie spojrzę na ten samochód. W tej cenie jest wiele aut do wyboru, w tym "pełne" elektryki.

Offline SanderG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #117 dnia: 27 Listopada 2020, 09:16:45 »
No niestety, przez wysoką cenę PRIME w Polsce nie będzie hitem   :song:
Ale np. w USA po uwzględnieniu dopłat, różnica to raptem 1500$ (i tam, to działa)
Nie bardzo wierzę, że cena ta będzie zbliżona do Acrossa, bo tego nikt nie kupi podobnie jak Acrossa - to jest po prostu zabieg marketingowy Suzuki. Bardziej wierzę w cenę o 5000 zł do 8000 zł wyższą od obecnej RAV4. Za kwotę 261 tyś zł to ja nawet nie spojrzę na ten samochód. W tej cenie jest wiele aut do wyboru, w tym "pełne" elektryki.

Poleciałem trochę, fakt. Jeżeli tylko wersje wyposażenia będą sensowne zarówno same w sobie jak i ich cena to myślę, że taki podstawowy plug-in może zaczynać się od 200k, nie wierzę by było inaczej. Polska premiera już w 2021, bodajże w pierwszym kwartale. Zobaczymy. :)

Offline diesel_power

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 358
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #118 dnia: 27 Listopada 2020, 09:32:50 »
To ja powiem, że diesle też są bez sensu, bo jak się dieslem ciągnie przyczepę z łódką przez Saharę, to pali za dużo! Poziom absurdu z tego artykułu, który wyżej wkleiłem podobny.
Drugi argument jest bardziej do rzeczy, bo rzeczywiście wiele osób pluginów nie ładuje. ALE...

1. Wówczas działają jak hybrydy, a więc i tak są bardziej oszczędne (chyba, że chcemy udowodnić, że nie - wtedy hybrydą się jeździ ostro);
2. Są to najczęściej osoby, które dostały plugina jako auto służbowe, są z tego powodu nieszczęśliwe, nie rozumieją o co biega, nie ładują swoich aut i w efekcie jeżdżą hybrydami (patrz pkt 1). Śmiem twierdzić, ze gdyby wydały trochę własnego hajsu na plugina, to chciałyby oszczędzić na paliwie i nie zapominałyby podłączyć wtyczkę.

Hasło "Afera" dobrze się klika, ale to nie jest afera, tylko moim zdaniem "badanie" ze z góry ustaloną tezą, przeprowadzone z uwzględnieniem wilgotności powietrza i innych czynników, takich jak fazy księżyca, które nie mają kluczowego znaczenia, ale brzmią naukowo i poważnie.
Zachar, to Ty? ;) Czy tylko kopiujesz z jego FB? https://www.facebook.com/zacharoffpl/posts/5268091939871516


No niestety, przez wysoką cenę PRIME w Polsce nie będzie hitem   :song:
Ale np. w USA po uwzględnieniu dopłat, różnica to raptem 1500$ (i tam, to działa)
Gdyby w EU, była jakaś odgórna jednakowa dopłata dostępna dla wszystkich, być może było by podobnie.
A tak, bogate kraje sporo dopłacają i pod nie układane są cenniki, a że u nas nic się nie dostaje to PRIME będzie bardzo drogi.
I tak, Toyota bardzo przyzwoicie wycenia swoje samochody w Polsce.


Nie ma co porównywać USA i EU, bo ceny samochodów i paliwa w USA są dużo niższe. Gdybym tam mieszkał, to pod domem trzymałbym Dodge'a Durango i Challengera i miałbym w pompie, że dużo palą. W Ameryce różnica jest tak mała, bo nikt by nie kupował tych pluginów. Jak oglądam filmy z USA gdzie ludzie pokazują coś z RAV4, to bardzo często jest to spalinowa wersja, a  nie nawet hybryda.

Ja najchętniej kupiłbym całkiem elektryczny samochód, ale póki co dopiero Skoda Enyaq zapowiada się sensownie, tyle, że jeszcze jej nie ma na rynku (Tesla za droga, Nissan Leaf chyba wypadł kotu z tylnej części ciała), a poza tym jak sobie myślę, że nie dojadę tym autem z Krakowa nad morze na strzał, tylko muszę przymusowo stanąć na godzinę na ładowanie (i to nie na byle pierwszej stacji), to jakoś mi to psuje wizję tego elektryka. Tak, wiem - nie jeżdżę codziennie nad morze, ale jednak czasem trzeba zrobić jakąś dłuższą trasę i wtedy muszę się liczyć z ograniczonym zasięgiem - tu taki plugin robi robotę, bo na codzień jeżdżę na prądzie wkoło komina, a w trasie nie martwię się, że nie znajdę stacji z ładowarką. Tylko ta cena...  :wallbash:

Offline SanderG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V. Prime - PlugIn
« Odpowiedź #119 dnia: 27 Listopada 2020, 09:37:18 »
To ja powiem, że diesle też są bez sensu, bo jak się dieslem ciągnie przyczepę z łódką przez Saharę, to pali za dużo! Poziom absurdu z tego artykułu, który wyżej wkleiłem podobny.
Drugi argument jest bardziej do rzeczy, bo rzeczywiście wiele osób pluginów nie ładuje. ALE...

1. Wówczas działają jak hybrydy, a więc i tak są bardziej oszczędne (chyba, że chcemy udowodnić, że nie - wtedy hybrydą się jeździ ostro);
2. Są to najczęściej osoby, które dostały plugina jako auto służbowe, są z tego powodu nieszczęśliwe, nie rozumieją o co biega, nie ładują swoich aut i w efekcie jeżdżą hybrydami (patrz pkt 1). Śmiem twierdzić, ze gdyby wydały trochę własnego hajsu na plugina, to chciałyby oszczędzić na paliwie i nie zapominałyby podłączyć wtyczkę.

Hasło "Afera" dobrze się klika, ale to nie jest afera, tylko moim zdaniem "badanie" ze z góry ustaloną tezą, przeprowadzone z uwzględnieniem wilgotności powietrza i innych czynników, takich jak fazy księżyca, które nie mają kluczowego znaczenia, ale brzmią naukowo i poważnie.
Zachar, to Ty? ;) Czy tylko kopiujesz z jego FB? https://www.facebook.com/zacharoffpl/posts/5268091939871516


No niestety, przez wysoką cenę PRIME w Polsce nie będzie hitem   :song:
Ale np. w USA po uwzględnieniu dopłat, różnica to raptem 1500$ (i tam, to działa)
Gdyby w EU, była jakaś odgórna jednakowa dopłata dostępna dla wszystkich, być może było by podobnie.
A tak, bogate kraje sporo dopłacają i pod nie układane są cenniki, a że u nas nic się nie dostaje to PRIME będzie bardzo drogi.
I tak, Toyota bardzo przyzwoicie wycenia swoje samochody w Polsce.


Nie ma co porównywać USA i EU, bo ceny samochodów i paliwa w USA są dużo niższe. Gdybym tam mieszkał, to pod domem trzymałbym Dodge'a Durango i Challengera i miałbym w pompie, że dużo palą. W Ameryce różnica jest tak mała, bo nikt by nie kupował tych pluginów. Jak oglądam filmy z USA gdzie ludzie pokazują coś z RAV4, to bardzo często jest to spalinowa wersja, a  nie nawet hybryda.

Zachar ;)

Ja najchętniej kupiłbym całkiem elektryczny samochód, ale póki co dopiero Skoda Enyaq zapowiada się sensownie, tyle, że jeszcze jej nie ma na rynku (Tesla za droga, Nissan Leaf chyba wypadł kotu z tylnej części ciała), a poza tym jak sobie myślę, że nie dojadę tym autem z Krakowa nad morze na strzał, tylko muszę przymusowo stanąć na godzinę na ładowanie (i to nie na byle pierwszej stacji), to jakoś mi to psuje wizję tego elektryka. Tak, wiem - nie jeżdżę codziennie nad morze, ale jednak czasem trzeba zrobić jakąś dłuższą trasę i wtedy muszę się liczyć z ograniczonym zasięgiem - tu taki plugin robi robotę, bo na codzień jeżdżę na prądzie wkoło komina, a w trasie nie martwię się, że nie znajdę stacji z ładowarką. Tylko ta cena...  :wallbash:

Fakt, zasięg jest bolączką, ale przecież oprócz tego dochodzi jeszcze infrastruktura ładowania, która jest jaka jest. Sęk w tym, że póki sama technologia baterii się nie zmieni na taką, która pozwoli na szybkie (czyt. max godzinę, pół godziny?) ładowanie to same w sobie elektryki nie mają sensu. Ale to jest tylko moja opinia. Jeśli ktoś ma czas, albo elektryk jest drugim samochodem w rodzinie, który można ładować z własnego gniazdka, np. z prądu z fotowoltaiki to jest na pewno dużo wygodniej. ;)

Z tego co wiem to Azjaci mają jakąś najnowszą technologię, która ma zrewolucjonizować praktyczność samochodów elektrycznych, przede wszystkim właśnie czas ładowania :)

Obecnie Plug-iny to jedyne rozsądne rozwiązanie, ale chyba tylko te toyoty, bo np. te hybrydy Volvo, to spalają niemiłosiernie dużo paliwa, a ich zasięg jest naprawdę niski.
« Ostatnia zmiana: 27 Listopada 2020, 09:44:18 wysłana przez SanderG »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl