Po zostawieniu samochodu na postoju i powrocie do niego po około dwóch godzinach włączył się alarm. Na wyświetlaczu pojawił się komunikat: usterka systemu alarmowego, zajrzyj do instrukcji. Samochód wył i nie można go było uruchomić. Zajrzałem do karty z kodem awaryjnym, nacisnąłem przycisk na małym pilocie do alarmu i auto w końcu ruszyło. Ktoś wie o co chodzi, czy ktoś miał podobną sytuację?